Kolej: trasa Opole - Zawadzkie dwa tygodnie później

Remont linii kolejowej na trasie Opole - Zawadzkie potrwa dwa tygodnie dłużej niż zapowiadano, czyli do 30 czerwca - podały PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Według PLK opóźnieniu winny jest wykonawca. Całkowity koszt robót na tej trasie to ok. 145 mln zł.

Rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe Mirosław Siemieniec w wysłanym do mediów komunikacie poinformował, że PLK w czwartek (12 czerwca) przeprowadziły dokładny przegląd linii kolejowej Opole - Fosowskie. Okazało się, że mimo wcześniejszych zapewnień wykonawcy robót, nie zostały zakończone prace gwarantujące - jak wyjaśnił rzecznik - sprawny i bezpieczny przejazd pociągów.

- Aby pociągi pojechały na tej trasie, musi być w pełni sprawdzony system urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz urządzenia na przejazdach kolejowo-drogowych. Tego zakresu prac nie mogliśmy odebrać od wykonawcy, bo nie były zrealizowane - wyjaśnił Siemieniec.

Dodał, że zgodnie z zapisami umowy PLK będą wobec wykonawcy wyciągać konsekwencje.

Siemieniec podał, że pociągi wrócą na trasę Opole - Fosowskie - Zawadzkie 30 czerwca, a nie jak pierwotnie planowano 15 czerwca.

- Przepraszamy pasażerów za przedłużenie czasu obowiązywania komunikacji zastępczej na tej trasie - oświadczył.

Prace na linii Opole - Zawadzkie zaczęły się w kwietniu 2013 r. Dzięki nim miały się znacznie poprawić parametry techniczne tego odcinka torów, a czas przejazdu skrócić o połowę. Rzecznik PLK zapewnił jednocześnie, że wykonane już zostały zaplanowane prace zasadnicze podczas trwającego remontu - nowe tory, perony i obiekty inżynieryjne, np. mosty czy przepusty.

- Głównym efektem zleconych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. prac na tej trasie będzie zwiększenie prędkości pociągów z 50-60 kilometrów na godzinę do 140 kilometrów na godzinę. Możliwe to będzie m.in. dzięki wymianie konstrukcji i sieci trakcji elektrycznej oraz dzięki pracom z zakresu przebudowy urządzeń zabezpieczenia ruchu - wyjaśnił Siemieniec.

W ramach prowadzonego remontu na stacjach Opole Główne, Chrząstowice, Ozimek, Fosowskie oraz czterech przystankach - Suchy Bór, Dębska Kuźnia, Krasiejów, Staniszcze Małe - przebudowane zostały perony.

- Zyskały one nową nawierzchnię z zaznaczonym wypukłym, białym pasem bezpieczeństwa. Są też wyższe niż dotychczas, co ułatwi wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Dla osób z ograniczoną możliwością poruszania wygodny dostęp do peronów zapewnią natomiast pochylnie - wymienił Siemieniec.

Podczas prac remontowych zamontowano też nowe oświetlenie oraz nowe wiaty, ławki, kosze na śmieci i systemy oznakowania ułatwiające orientację.

Całkowity koszt robót prowadzonych na odcinku Opole - Fosowskie - Zawadzkie to ok. 145 mln zł. To część większej inwestycji kolejowej na trasie Koniecpol - Fosowskie, która z kolei pozwoli pod koniec 2014 r. na o półtorej godziny szybsze niż dotychczas połączenia Warszawy z Opolem i Wrocławiem. W grudniu 2014 roku czas przejazdu na tej trasie ma wynosić ok. 3 godzin i 40 minut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za pośrednictwem usługi Twój e-PIT złożono 14,8 mln deklaracji za zeszły rok

Przy wykorzystaniu systemu Twój e-PIT podatnicy złożyli 14,8 mln deklaracji za rok 2025 - poinformowało we wtorek Ministerstwo Finansów. To o 0,5 mln więcej niż wysłano za pośrednictwem tej usługi w ubiegłym roku w rozliczeniu za 2024 r.

Jak działają czujniki piezoelektryczne? Praktyczny przewodnik

Potrzebujesz wiarygodnych pomiarów drgań, nacisku albo impulsów ciśnienia? W wielu układach klasyczne czujniki zawodzą przy szybkich zmianach. W takich przypadkach alternatywą dla nich są czujniki piezoelektryczne. Działają bez zasilania, reagują na bardzo krótkie zjawiska i pozwalają rejestrować sygnały, które trwają ułamki sekundy. Sprawdź, czym one są i jak działają.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Kupujemy mniej, inflacja w górę

Spożycie prywatne będzie rosło wolniej w 2026 r. niż w roku poprzednim - napisał ekonomista banku Credit Agricole Krystian Jaworski w komentarzu do danych GUS. Jako powód wskazał rosnącą inflację, która zmniejsza siłę nabywczą konsumentów.