Kolej: strefa ciszy w Pendolino

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według PKP PLK system pozwoli na poprawę efektywności prowadzenia ruchu kolejowego i podniesie bezpieczeństwo przewozów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bez rozmów telefonicznych, muzyka słuchana wyłącznie w słuchawkach a nawet rozmawianie szeptem, takie zasady obowiązywać będą w strefach ciszy w pociągach Pendolino. Od czwartku kupimy bilet na podróż taką strefą.

Strefy ciszy pojawią się w każdym pociągu Pendolino w wagonie nr 7 (kl.2) od 14 kwietnia br.

- Pasażerowie sugerowali nam wprowadzenie podobnego rozwiązania, jakie już dziś stosują np. koleje niemieckie czy czeskie. Chęć korzystania z przejazdu w strefie ciszy pojawiła się także w trakcie badań sondażowych podróżnych, jakie prowadziliśmy. Ponad połowa, uznała wtedy strefę ciszy za atrakcyjne rozwiązanie - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa PKP Intercity Beata Czemarajda.

Osoby, które wybiorą podróż w strefie ciszy powinny zachowywać ciszę. Jak wskazuje przewoźnik w wyjątkowych sytuacjach zalecane będzie mówienie szeptem. Rozmowy telefoniczne należy prowadzić poza strefą a muzyki powinno słuchać się cicho i wyłącznie w słuchawkach. Korzystając zaś laptopa, tabletu czy innych urządzeń elektronicznych, najlepiej wyłączyć dźwięk już przed rozpoczęciem podróży.

Cena biletu za przejazd w strefie ciszy będzie taka sama jak cena biletu w klasie 2. Podczas zakupu biletu w kasie czy przez internet, pasażer będzie miał do wyboru miejsce w części standardowej składu lub właśnie w strefie ciszy.

Przewoźnik przez dwa miesiące będzie realizował pilotaż usługi, w trakcie którego sprawdzi zainteresowanie usługą, zbierze uwagi oraz doświadczenia pasażerów z funkcjonowania stref w pociągach.

O zasadach funkcjonujących w strefie ciszy będą przypominały m.in. specjalne informacje umieszczone w wagonie w którym będzie strefa ciszy czyli nr 7.

PKP Intercity to spółka grupy PKP SA, obsługującą kolejowe dalekobieżne przewozy pasażerskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.