Kolej: przygotowują się na Światowe Dni Młodzieży

fot: Maciej Dorosiński

Ustawa wprowadza do polskiego prawa zapisy unijnej dyrektywy o interoperacyjności systemu kolei we Wspólnocie. Interoperacyjność kolei to europejski projekt, mający na celu poprawę konkurencyjności sektora kolejowego tak, by mógł on skuteczniej konkurować z innymi rodzajami transportu

fot: Maciej Dorosiński

Na czas Światowych Dni Młodzieży w PKP PLK będzie powołany specjalny sztab z udziałem m.in. przewoźników i Służby Ochrony Kolei - poinformował rzecznik prasowy spółki Mirosław Siemieniec. Spółka wyda także 50 mln zł na przygotowanie tras i obiektów wykorzystywanych podczas ŚDM.

Projekt specjalnej ustawy przygotowanej w związku z organizacją ŚDM stanowi, że PKP PLK będzie koordynować transport kolejowy w czasie tego wydarzenia. Zadania PKP PLK obejmują m.in. opracowanie planu działań niezbędnych do zapewnienia uczestnikom transportu kolejowego, a także odpowiednie przygotowanie infrastruktury kolejowej.

Jak powiedział Siemieniec, w skład specjalnego sztabu powołanego na ŚDM wejdą m.in. przewoźnicy, przedstawiciele PKP, PKP PLK, podmioty odpowiadające za utrzymanie oraz bezpieczeństwo infrastruktury kolejowej, w tym PKP Energetyka, a także Służby Ochrony Kolei. Sztab będzie współpracował z administracją publiczną i wszystkimi odpowiedzialnym za organizację na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim.

Rzecznik poinformował, że spółka przeznaczyła ok. 50 mln zł na przygotowanie tras oraz obiektów, które wykorzystane będą m.in. podczas ŚDM.

- W ramach tych działań mają być przeprowadzone naprawy torów i obiektów, poprawić ma się też obsługa na stacji Częstochowa Główna, gdzie wykonany zostanie m.in. remont wiat. Z kolei na stacji Częstochowa Stradom powstać ma przejście podziemne dla pasażerów łączące perony i teren obok dworca - wskazał Siemieniec.

PKP PLK poinformowała, że przeprowadziła dokładną analizę przepustowości linii kolejowych, co pozwolić ma - wspólnie z przewoźnikami - na optymalne wykorzystanie sieci kolejowej w czasie ŚDM. Siemieniec podkreślił, że w tym okresie wzmocniona ma być obsada pracowników w zakresie prowadzenia ruchu kolejowego i zespołów technicznych. Utworzone zostaną dodatkowe posterunki ruchu, które mają ułatwić obsługę pociągów z pielgrzymami.

- PKP PLK zabezpieczyła także dodatkowe tory postojowe dla pociągów przeznaczonych dla uczestników ŚDM na ok. 1000 wagonów - dodał rzecznik spółki.

Jak poinformował, PKP Cargo zapewnić ma dodatkowe lokomotywy spalinowe do natychmiastowego wykorzystania w sytuacji usterek sieci i lokomotyw elektrycznych. Wzmocnione będą również zespoły techniczne PKP PLK oraz pociągi do naprawy i zabezpieczenia sieci trakcyjnej PKP Energetyka, które będą rozlokowane na terenie całego kraju.

W trakcie ŚDM Straż Ochrony Kolei (SOK) będzie ściśle współpracowała z policją i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo na terenie całego kraju.

- Będą wzmocnione patrole oraz wykorzystany będzie nowoczesny sprzęt, m.in. mobilne centra monitoringu - powiedział Siemieniec.

Spółka ustaliła miejsca obsługi pasażerów przybywających na uroczystości do Krakowa; będą to Kraków Bonarka, Kraków Bieżanów, Kraków Płaszów, Kraków Mydlniki, Kraków Łobzów, Podłęże (są to lokalne stacje kolejowe w Krakowie).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.