Kolej: pracownicy PR gotowi strajkować

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewozy Regionalne to największy polski pasażerski przewoźnik kolejowy; uruchamia średnio 1,8 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów dziennie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pracownicy Przewozów Regionalnych są gotowi strajkować, jeśli władze firmy nie zawrą z nimi paktu gwarancji pracowniczych - wynika ze wstępnych wyników referendum strajkowego w spółce. Oficjalne wyniki mają być znane do końca tygodnia.

W referendum pracownicy samorządowego przewoźnika odpowiadali na pytanie:

"Czy jesteś za podjęciem akcji strajkowej w przypadku niezawarcia przez zarząd spółki Przewozy Regionalne ze związkami zawodowymi paktu gwarancji pracowniczych?".

Referendum trwało trzy tygodnie.

- Z informacji, które spływają do nas z zakładów Przewozów Regionalnych w całej Polsce wynika, że referendum raczej będzie ważne, czyli wzięła w nim udział ponad połowa załogi. Wygląda na to, że prawie wszyscy biorący w nim udział opowiedzieli się za strajkiem - powiedział przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek.

Związkowcy uważają, że pakt gwarancji pracowniczych jest potrzebny, ponieważ w Przewozach Regionalnych zachodzą zmiany, które grożą redukcjami zatrudnienia. Według działaczy związkowych pakt powinien zawierać m.in. dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia.

Miętek ocenił, że w sporze między pracownikami a władzami spółki "nie chodzi o pieniądze, a o normalność".

- Marszałkowie województw, którzy są właścicielami Przewozów Regionalnych, traktują pracowników tej spółki jak parę wodną. Powołują własne spółki przewozowe, pracownicy Przewozów Regionalnych lądują na bruku, a jak to się kończy, to wszyscy widzieliśmy w grudniu na Śląsku - powiedział Miętek.

Chodzi o przejęcie przewozów w województwie przez Koleje Śląskie, co spowodowało bałagan na kolei w całym regionie. W efekcie do dymisji podał się marszałek województwa.

2 września przedstawiciele związków mają się spotkać z zarządem spółki. Zdaniem związkowca wynik spotkania będzie zależał od ustaleń, które zapadną wcześniej na Walnym Zgromadzeniu Wspólników Przewozów Regionalnych.

- Spór w Przewozach Regionalnych wymaga interwencji właścicieli spółki. Jeśli nie wyrażą oni woli naprawienia sytuacji, to spotkanie 2 września może się zakończyć podpisaniem protokołu rozbieżności - wskazał Miętek.

Podpisanie takiego protokołu oznaczałoby, że strony muszą podjąć mediacje, a jeśli te zakończą się fiaskiem, to otwarta będzie droga do strajku w spółce.

Zarząd spółki kilkakrotnie publicznie deklarował, że jest gotów do rozmów ze związkowcami o warunkach i perspektywach pracy w spółce, oraz że dialog jest w opinii szefostwa firmy najlepszym sposobem na wypracowywanie porozumienia.

Przewozy Regionalne to największy polski pasażerski przewoźnik kolejowy; uruchamia średnio 1,8 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów dziennie.

Spółka powstała w wyniku podziału PKP w 2001 r. Przez kilka lat należała do Grupy PKP, po czym w 2008 r. w wyniku usamorządowienia jej udziały przeszły na własność zarządów 16 województw.

Kilka miesięcy temu marszałkowie województw zaczęli pracować nad nową formułą funkcjonowania firmy. Ich ustalenia nie zostały na razie podane do publicznej wiadomości. W ubiegłym tygodniu zarząd kujawsko-pomorskich Przewozów Regionalnych zgłosił urzędom pracy zamiar zwolnienia do końca roku większości prawie 700-osobowej załogi. Planowane redukcje wymusiło przegranie przetargu na obsługę części połączeń kolejowych w Kujawsko-Pomorskiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala

COP Oferta Lato 20260626 AL 15

Buch – jak gorąco! Koleje Śląskie stawiają na bezpieczeństwo w trakcie upałów

Razem z nadciągającą falą upałów rośnie ryzyko awarii infrastruktury kolejowej, a co za tym idzie – utrudnień w kursowaniu pociągów. Koleje Śląskie są gotowe na wysokie temperatury – pojazdy przewoźnika przeszły dodatkowe przeglądy klimatyzacji, a w przypadku ewentualnych długotrwałych postojów, wsparcie zapewni Ochotnicza Straż Pożarna, w ramach unikatowej w skali kraju współpracy. 

Dlaczego warto mieć pod ręką AlertyPL podczas podróży po Polsce?

Podróżowanie po Polsce zwykle kojarzy się z planowaniem trasy, rezerwacją noclegu, sprawdzaniem pogody i wyborem najlepszej drogi. Coraz częściej warto jednak dodać do tej listy jeszcze jeden element: szybki dostęp do aktualnych informacji o alertach i komunikatach bezpieczeństwa. Szczególnie wtedy, gdy przemieszczamy się między województwami, jesteśmy w nieznanym regionie albo chcemy wiedzieć, czy w okolicy obowiązuje alarm powietrzny lub ostrzeżenie RCB.