Kolej: PKP PLK chce zainwestować w tym roku 11 mld zł

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sprzedaż węgla na wywóz i eksport w pierwszym półroczu 2013 roku wzrosła dwukrotnie

fot: Jarosław Galusek/ARC

11 mld zł planuje wydać na inwestycje kolejowe w tym roku PKP PLK. Jesteśmy przygotowani na realizację inwestycji z nowej perspektywy UE, PLK wyciągnęła lekcje z błędów w starej perspektywie UE (2007-2013) - zapewnił prezes PKP PLK Andrzej Filip Wojciechowski.

- Historyczna PKP PLK nie miała doświadczenia w prowadzeniu tak dużych inwestycji. Nowe kierownictwo bogatsze o tę wiedzę wprowadziło procedury bardziej odpowiadające wykonawcom. Od firm, które będą startować w przetargach będziemy wymagać odpowiedniego potencjału i doświadczenia w modernizacji linii kolejowych" - powiedział dziennikarzom w poniedziałek (7 września) Wojciechowski.

Jak wyjaśnił, spółka w ramach - "Wielkiej Ofensywy Inwestycji Kolejowych" - poprawiła swoje wewnętrzne procedury, aby sprawniej realizować inwestycje.

- Wielka Ofensywa Inwestycji Kolejowych to dwanaście punktów, z których jedenaście dotyczy zasad współpracy z wykonawcami a dwunasty - poprawy stanu infrastruktury dla przewoźników towarowych. Dzięki temu będziemy mogli sprawnie zrealizować stawiane przed zarządcą infrastruktury zadanie, czyli do 2023 r. efektywne wydanie 67 mld zł na inwestycje kolejowe - powiedział Wojciechowski.

PKP PLK zapowiedziało, wdrożenie szeregu ułatwień dla wykonawców takich jak, zaliczki na kontrakt(przedpłaty), zapłatę za materiały na placu budowy, płatności częściowe za wykonane prace. Stawie także wymagania - takiej jak obowiązek przygotowania profesjonalnych harmonogramów realizacji projektu oraz efektywniejsze monitorowanie inwestycji ogranicza opóźnienia prac.

Członek zarządu, dyrektor ds. realizacji inwestycji, Marcin Mochocki poinformował, że duże inwestycje będą realizowane w dwustopniowych przetargach.

- Dzięki temu zmniejszy się ryzyko wyłonienia niekompetentnego wykonawcy" - podkreślił i wyjaśnił, że przetarg dwustopniowy pozwala ocenić potencjał własny oferenta. Przy wyborze oferty ważna będzie nie tylko cena, ale także termin wykonania robót. "Wierzymy, że w drugim etapie przetargu będą uczestniczyć profesjonalne firmy - dodał Mochocki.

Spółka będzie także wymagać od firm startujących w przetargach doświadczenia w modernizacji infrastruktury kolejowej.

Oprócz tego spółka chce zakończyć historyczne spory związane z wykonawcami inwestycji ze starej perspektywy UE (2007-2013).

- Spory dotyczą m.in. zakresu i środków przeznaczonych na inwestycje. Suma roszczeń wobec PKP PLK to ponad 1 mld zł. Prowadzimy dialog z firmami, choć jest on trudny to w niemałej części tych roszczeń znaleźliśmy dobre rozwiązania albo mamy ścieżkę wyjścia z sytuacji. Staramy się rozwiązać te sprawy zgodnie z prawem i interesem PKP PLK - naszym celem są dobre relacje z wykonawcami, a nie prowadzenie wojny - podkreślił Wojciechowski.

Spółka chce powołać Radę Wykonawców Inwestycji Kolejowych - do której weszliby przedstawiciele największych firm z realizujących inwestycje w PKP PLK.

- Celem Rady jest prowadzenie dialogu z szefami firm wykonawczych na temat usprawnienia procesu inwestycyjnego - powiedział Wojciechowski.

Zarządca infrastruktury planuje także nawiązać kontakty z zagranicznymi partnerami.

- Nie mamy pewności czy dzisiaj rynek wykonawców w Polsce jest wstanie w całości zrealizować tak duże inwestycje. Oczywiście zawsze podstawą będą firmy już obecne w kraju, ale naszym obowiązkiem jest szukać "dopływu świeżej krwi". Dzisiaj wyzwaniem są prace projektowe, bo ten rynek w Polsce jest bardzo ograniczony. Potrzebujemy ludzi przy deskach kreślarskich - powiedział Wojciechowski.

Dodał, że w październiku spółka chce zaprezentować polski rynek kolejowy w Paryżu.

- Oczywiście to nie jest tak, że receptą na wykorzystanie środków UE z nowej perspektywy jest sprowadzenie wykonawców zagranicznych, ale nie wykluczamy, że warto ściągnąć zagraniczne firmy, bo to może się przysłużyć naszemu rynkowi - zwiększy zdrową konkurencję - zaznaczył Wojciechowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowy wiadukt w Żorach otwarty. Koniec czekania przed rogatkami

Od czwartku, 30 lipca 2026 r., mieszkańcy Żor mogą wygodniej i bezpieczniej poruszać się między dwiema stronami miasta. Polskie Linie Kolejowe S.A. oddały do użytku nowy wiadukt nad torami w ciągu ul. Dworcowej, który zastąpił przejazd w poziomie szyn. Inwestycja poprawia bezpieczeństwo kierowców, pieszych, rowerzystów i pasażerów pociągów, a także usprawnia ruch drogowy, eliminując konieczność oczekiwania przed zamkniętymi rogatkami.

Hiszpańskie elektryki Irizar już na ulicach Katowic. PKM stawia na nowoczesność i komfort

Na ulice Katowic wyjechały pierwsze autobusy elektryczne hiszpańskiej marki Irizar – poinformował katowicki magistrat. PKM Katowice otrzymało od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) dziewięć przegubowych, 18-metrowych pojazdów, które już obsługują pasażerów m.in. na liniach 296, 7, M24 i M101. To debiut tego producenta we flocie katowickiego przewoźnika.

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej. 

Koniec z „projektami widmo”. W Sejmie o kluczowych zmianach w Prawie energetycznym

Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne (tzw. ustawa sieciowa UC84) przynosi rewolucyjne zmiany w modelu przyłączania do sieci elektroenergetycznych. O kluczowych zmianach w przepisach w środę, 29 lipca 2026 r., w Sejmie mówił wiceminister energii Wojciech Wrochna. Podkreślił, że celem reformy jest wyeliminowanie patologii w postaci „projektów widmo”, które blokują moce przyłączeniowe i hamują rozwój realnych inwestycji w OZE oraz magazyny energii.