Kolej: PKP Intercity spóźnia się najczęściej

fot: Andrzej Bęben/ARC

W IV kwartale 2014 r. PKP Intercity pobiła rekord spóźnialstwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

"Nie każdy pociąg to PKP" - to hasło reklamowe promujące przejazdy PKP Intercity, przypomina Puls Biznesu i ubolewa, że kampania która kosztowała państwowego przewoźnika 10 mln zł nie przekłada się na rzeczywistość.

Z opublikowanych właśnie danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że PKP Intercity, to najbardziej niepunktualny przewoźnik w Polsce. W IV kwartale 2014 r. firma pobiła rekord spóźnialstwa. Wskaźnik punktualności PKP Intercity wyniósł zaledwie 68,6 proc. przy rynkowej średniej na poziomie prawie 89 proc. Co trzeci pociąg tej firmy był spóźniony.

PKP Intercity zwala winę na remontowane tory, ale nie przystaje to do rzeczywistości, bo identyczne warunki mają inni przewoźnicy. Tymczasem Koleje Mazowieckie jeżdżą z punktualnością 86-procentową, Przewozy Regionalne mają wskaźnik 90-procentowy, trójmiejska PKP SKM - 98-procentowy, a stołeczna SKM 88,5-procentowy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.