Kolej: Pendolino przyjechał do Polski

1371111564 pendolino swiss

fot: ALSTOM

Pendolino w barwach szwajcarskich...

fot: ALSTOM

Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski; w poniedziałek został zaprezentowany we Wrocławiu. Minister transportu Sławomir Nowak zapewnił, że nie ma zagrożenia dla finansowania tego projektu. Bilet na przejazd tym pociągiem ma kosztować minimalnie 49 zł.

Pociąg przyholowany został z fabryki koncernu Alstom we włoskim Savigliano przez lokomotywę towarową, ponieważ nie posiada jeszcze certyfikatów i zaświadczeń dopuszczających do ruchu w Polsce. Z Wrocławia uda się na testy na torze w Żmigrodzie, a następnie będzie sprawdzany na liniach kolejowych m.in. koło Olsztyna i Nowego Sącza. Kolejarze będą testować, jak pociąg zachowuje się np. na łukach i podjazdach.

Wiceminister transportu Andrzej Massel powiedział, że podczas zaplanowanych na jesień testów kolejarze rozpędzą pendolino do 275 km/h. Prędkość tę pociąg ma rozwinąć na Centralnej Magistrali Kolejowej, czyli odcinku linii między Grodziskiem Mazowieckim a Zawierciem.

Wiceminister wyjaśnił, że testy mają potwierdzić, że pociąg będzie dobrze dostosowany do polskiej infrastruktury kolejowej. Kolejarze muszą sprawdzić, jak skład będzie się zachowywał na różnych odcinkach linii kolejowych, w różnych warunkach atmosferycznych. "Testy będą trwały parę miesięcy" - powiedział Massel.

Nowak zapewnił dziennikarzy, że nie ma żadnego zagrożenia dla finansowania pendolino, a PKP "dopina szczegóły finansowania tych pociągów". Zapowiedział, że na święta Bożego Narodzenia nowy pociąg pojawi się w rozkładzie jazdy na 2014 r. Pasażerowie będą mogli pojechać nim do Wrocławia, Gdańska, Katowic, Krakowa i Rzeczowa.

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski powiedział PAP, że średnio raz na godzinę pendolino ma jeździć z Warszawy do Gdańska i Krakowa. W ciągu doby z Warszawy do Krakowa ma kursować 15 par tych pociągów (para to kurs w danym kierunku oraz powrotny). Do Gdańska ma kursować 10 par pociągów. Rzadziej pendolino ma jeździć do Katowic i Wrocławia - odpowiednio pięć i trzy pary. Najrzadziej będzie jeździć do Rzeszowa - do tego miasta i z powrotem będzie po jednym kursie dziennie. Jak poinformował prezes, minimalna cena biletu ma wynieść 49 zł.

W poniedziałek chętni mogli wejść do pendolino i obejrzeć go od środka. Udostępniono w tym celu dwa wagony, przed którymi ustawiły się kilkusetmetrowe kolejki - zwiedzający byli wpuszczani do pociągu małymi grupkami. Na peronie ludzie robili sobie zdjęcia z pociągiem.

"Dużo słyszałam o tym pociągu, a teraz trafiła się okazja, by zobaczyć go na żywo" - powiedziała PAP pani Danuta. Jeden z nastolatków oczekujący w kolejce żalił się z kolei, że "nie pokazali klasy biznes", bowiem - jak wyjaśnił - "lubi jeździć +na bogato+".

Pociąg zwiedzili także minister transportu Sławomir Nowak, jego poprzednik Cezary Grabarczyk oraz wiceszef PO Grzegorz Schetyna. "Pendolino to sposób, by zachęcić Polaków do jazdy koleją" - mówił dziennikarzom Grabarczyk.

Schetyna zapytany przez dziennikarzy, jak ocenił wnętrze pociągu, powiedział: "pociąg w środku wygląda kosmicznie, jak na XXI wiek przystało". Wyjaśnił też, iż pendolino, to dobra informacja dla Dolnego Śląska i innych regionów Polski, których mieszkańcy mają problem z szybkim dojazdem, np. do Warszawy. Polityk dodał, że trzyma ministra transportu za słowo, że od grudnia 2014 r. pociąg będzie regularnie kursował.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.