Kolej: Lubin przestanie być górniczy

fot: Tomasz Rzeczycki

Anegdota głosi, że Lubin nazwano Górniczym, by uniknąć pomyłek z Lublinem

fot: Tomasz Rzeczycki

Po trzydziestu ośmiu latach funkcjonowania zmieni swą nazwę stacja kolejowa Lubin Górniczy. Usunięty z niej zostanie drugi człon nazwy. Stanie się to najpóźniej w 2019 r.

- Na linii kolejowej, na której leży stacja Lubin Górniczy, prowadzona jest obecnie modernizacja - informuje Bohdan Ząbek z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA - Zakończenie całej inwestycji, wraz z odpowiednią przebudową infrastruktury, umożliwiającą wprowadzenie tam ruchu pociągów pasażerskich, według umowy ma nastąpić w lipcu 2019 r. Do tego czas zostaną wprowadzone zmiany nazwy stacji Lubin Górniczy na Lubin. Nazwa stacji będzie tożsama z nazwą miasta. Poza peronami, także na trzech obiektach - nastawni dysponującej, nastawiani wykonawczej i na posterunku dróżnika przejazdowego - zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany w oznakowaniu.

Górnicza nazwa od 1981 roku

Zmiany nie doczekał budynek stacyjny, przekazany przez kolej miastu po 2011 r. W sierpniu 2012 r. został on rozebrany. Na stacji pozostały trzy perony, obecnie nie zatrzymuje się przy nich żaden pociąg.

Stacja Lubin Górniczy znajduje się na Dolnym Śląsku na linii kolejowej nr 289 Legnica – Rudna Gwizdanów, powstałej w 1869 r. Po drugiej wojnie światowej stacja nosiła najpierw nazwę Lubiń Lignicki, a później, aż do 1968 r. - Lubin Legnicki. Wtedy też przemianowano ją na Lubin. Trzynaście lat później, w 1981 r. dodano drugi człon nazwy i odtąd funkcjonowała ona jako Lubin Górniczy. Podobno uczyniono to, gdyż kasjerki na stacjach kolejowych w głębi Polski myliły Lubin z położonym we wschodniej Polsce Lublinem.

Co się komu myli?

- Sytuacja, w której stacja kolejowa czy przystanek nazywa się inaczej niż dana miejscowość, nie jest na kolei niczym dziwnym - komentuje Kasper Fiszer, publicysta jednego z branżowych portali poświęconych transportowi publicznemu. - Czasem taki zabieg był konieczny, by odróżnić od siebie dwa posterunki w różnej części kraju w miejscowościach o takiej samej nazwie. Trudno jest dziś jednoznacznie powiedzieć, czemu stacji w Lubinie dopisano przymiotnik Górniczy. W Polsce jest jednak sześć miejscowości o nazwie Lubin i wydaje się, że być może chciano w ten sposób uniknąć pomyłek. Do pozostałych Lubinów kolej jednak nie dociera. Hipotezę z pomyłkami „Lubin – Lublin” traktowałbym raczej anegdotycznie. Można dodać, że w Łodzi znajduje się przystanek o nazwie Lublinek, który podróżnym czasem również myli się z Lublinem. Rada Miejska w Łodzi złożyła do PKP PL wniosek o zmianę jego nazwy na Łódź Lublinek.

Lubin Kopalnia bez zmian

Lubin Górniczy nie był jedyną stacją kolejową w tamtym rejonie, której nazwa wprost nawiązywała do górnictwa. Niecałe dwa kilometry od niej, na linii kolejowej nr 971 Lubin Górniczy – Rudna Główna KGHM istnieje stacja towarowa Lubin Kopalnia, a dalej m.in. Polkowice Główne KGHM czy Rudna Zdawcza KGHM.

Stacja Lubin Górniczy czynna była w ruchu pasażerskim do 2010 r. Potem okazjonalnie zatrzymywały się na niej przez kilka dni w roku pociągi Przewozów Regionalnych do Kostrzyna nad Odrą, uruchamiane w celu dowożenia uczestników festiwalu Przystanek Woodstock. W tym roku z uwagi na remont linii nie jechały one przez Lubin Górniczy, lecz przez Ścinawę.

 
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.