Kolej: coraz więcej stojaków rowerowych przy dworcach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwsze 20 minut jazdy jest bezpłatne, potem kosztuje 2 zł za pierwszą godzinę, 3 zł za drugą i trzecią godzinę oraz 4 zł za czwartą i każdą kolejną godzinę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie Linie Kolejowe zamontują przy dworcach w całej Polsce ponad 400 stojaków rowerowych. Do końca 2017 roku będzie ich łącznie 6,3 tys.- czytamy w komunikacie PKP Polskie Linie Kolejowe.

Polskie Linie Kolejowe zamontują przy dworcach w całej Polsce ponad 400 stojaków rowerowych. Do końca 2017 roku w całej Polsce będzie ich łącznie 6,3 tys., umieszczonych między innymi przy 300 dworcach.

- Powstawanie kolejnych stojaków rowerowych jest odpowiedzią na potrzeby podróżnych - cyklistów, którzy chcą dojechać do stacji rowerem i bezpiecznie go zostawić - powiedział PAP Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

"Wybrano już sto lokalizacji. Stojaki pojawią się między innymi w Stalowej Woli, Rogóźnie Pomorskim, Kowalewie Pomorskim czy we Wrocławiu. Trwają też rozmowy z zarządcą dworców w Warszawie o wspólnym uzupełnieniu stojaków przy warszawskich stacjach" - powiedziała cytowana w komunikacie Joanna Kubiak z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

- Koszt montażu stojaków rowerowych na stacjach jest zróżnicowany i zależy od konkretnej lokalizacji, zakresu prac, terminu wykonania czy ilości montowanych stojaków w ramach zadania. Średnio wynosi od 200 do 400 zł. W niektórych przypadkach montaż stojaków na stacji wymaga np. dodatkowego utwardzenia terenu - powiedział PAP Karol Jakubowski.

- W ubiegłym roku PKP Polskie Linie Kolejowe zamontowały 1400 stojaków rowerowych na stacjach w całej Polsce. Udogodnienia dla rowerzystów zamontowano w 337 lokalizacjach - najwięcej w województwie podkarpackim, gdzie na 35 stacjach PLK zamontowały 173 stojaki, m.in. w Krzemienicy, Sośnicy Jarosławskiej, Ostrowiecku oraz Rzeszowie - czytamy w komunikacie prasowym.

Montaż stojaków jest standardem przy planowanych i modernizowanych dworcach należących do PKP.

"We wszystkich ostatnio zrealizowanych projektach znalazło się miejsce na stojaki dla rowerów. Za kwotę ok. 2,5 mld zł w latach 2016 - 2020 przewoźnik zmodernizuje 455 wagonów i zakupi 55 nowych. Wśród udogodnień w nowych i zmodernizowanych wagonach znajdą się m.in. wieszaki na rowery" - czytamy w komunikacie PKP PLK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.