Koksownictwo: JSW nie prowadzi analiz ws. odkupienia Victorii

fot: Maciej Dorosiński

Victoria jest jedną z najstarszych koksowni w Polsce i Europie. Jej 5 baterii produkuje poszukiwany na kontynencie specjalny koks odlewniczy. Zakład wytwarza także koks metalurgiczny i przemysłowy. Łączne moce produkcyjne wynoszą 500 tys. t rocznie.

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa nie prowadzi obecnie analiz nad możliwością odkupienia Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych Victoria, które sprzedała realizując program naprawczy. Taki scenariusz sugerował w ostatnich tygodniach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

- Osobiście jestem za tym, aby jeśli tylko standing finansowy JSW na to pozwoli - dziś, jutro, pojutrze, za rok, dwa czy pięć lat - spółka powinna odkupić te aktywa - mówił 4 sierpnia br. Tobiszowski dziennikarzom. Nie chciał przesądzać, czy odkupienie koksowni jest możliwe już w bliskiej perspektywie. - Kluczowe jest to, iż muszą wykazać, że ich na to stać - mówił wiceminister, przypominając, że JSW ma jeszcze do spłacenia potężny dług wobec obligatariuszy.

Sprzedaż Victorii na rzecz Towarzystwa Finansowego Silesia i Agencji Rozwoju Przemysłu przed niespełna rokiem była częścią planu naprawczego zmagającej się z kryzysem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Za niespełna 400 tys. akcji, reprezentujących ponad 92,8 proc. kapitału zakładowego spółki, nowi akcjonariusze zapłacili 350 mln zł. Obecnie TF Silesia ma 58,4 proc. akcji koksowni, a ARP 34,5 proc.

- Nie prowadzimy analiz nad Victorią. Chcemy się skoncentrować na naszych aktywach podstawowych - powiedział w piątek pełniący obowiązki prezesa spółki Daniel Ozon, pytany o tę kwestię podczas piątkowej prezentacji wyników finansowych grupy kapitałowej JSW za I półrocze br. Wyniki te umożliwiły m.in. wcześniejszy wykup - w czerwcu br. - znacznej transzy obligacji.

- Przedterminowe wykupy obligacji determinowane są aktualną sytuacją finansową, płynnościową i przewidywaniami cenowymi - wskazał Ozon. Odpowiadając na pytanie o możliwość wcześniejszego wykupu kolejnych transz w tym lub w przyszłym roku wskazał, że "nie jest to wykluczone". - Będziemy przedpłacać w miarę możliwości, natomiast na pewno w tym roku nie będziemy spłacać w całości - wskazał.

- Natomiast spółka surowcowa powinna mieć dostęp do długoterminowego finansowania, aby nie być zaskoczonym kolejny raz w przypadku spadających cen - podkreślił. Zaznaczył, że w tej kwestii spółka analizuje różne możliwości na rynku.

Przedstawiciele JSW byli też w piątek pytani o przyszłość innych swoich aktywów koksowniczych. W ostatnich tygodniach, w kontekście planów odnośnie koksowni Dębieńsko, JSW informowała bowiem, że z końcem czerwca zawnioskowała, aby termin ważności tzw. pozwolenia zintegrowanego upłynął z dniem 4 września 2018 r.

Odpowiadając w piątek na pytanie o Dębieńsko prezes spółki JSW Koks Janusz Adamczyk wskazał m.in., że aby mogła ona kontynuować działalność po wrześniu 2018 r., czyli po wejściu w życie tzw. obostrzeń BAT, wynikających z systemu ochrony środowiska, koszty jej dostosowania i dalszej działalności wyniosłyby mniej więcej tyle, co budowa nowej baterii.

- Ponieważ my zakładamy budowę czwartej baterii, a później trzeciej baterii w koksowni Przyjaźń, to ponieważ biorąc pod uwagę możliwości finansowania, byłaby to trzecia bateria z kolei - czyli musimy zakończyć tę działalność we wrześniu przyszłego roku - mówił Adamczyk.

Przypomniał, że Dębieńsko produkuje koks opałowy. - Jeśli by się tak zdarzyło, że w związku z ustawą tzw. smogową, która ma chronić nas i środowisko przed tym, co się dzieje w przypadku spalania węgla, koks byłby znaczącym paliwem w Polsce, oczywiście rozpoczniemy ten wariant dotyczący budowy baterii znacznie wcześniej - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.