Koksownia wraca do swoich możliwości produkcyjnych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Do wypadku w przemiałowni węgla w dąbrowskiej koksowni doszło 22 września br. W rezultacie wybuchu jeden pracownik koksowni zmarł, cztery osoby wciąż przebywają w szpitalu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Koksownia „Przyjaźń” w Dąbrowie Górniczej przywraca produkcję - informuje w komunikacie Jastrzębska Spółka Węglowa.

Po wypadku z 22 września w zakładzie zbudowano dwa alternatywne punkty nawęglania baterii, co umożliwia uruchomienie pozostałych urządzeń ciągu technologicznego transportu węgla. Zmieniono również system organizacyjny nawęglania wież węglowych w koksowni.

W rezultacie zakład wraca do możliwości produkcyjnych sprzed zdarzenia pozwalających na pełną realizacje zobowiązań kontraktowych. Wyniki badań wskazują na osiąganie kontraktowych parametrów jakościowych przez produkowany obecnie koks.

Zapewnienie systematyczności dostaw węgla do baterii koksowniczych było najważniejszym zadaniem dla zachowania ciągłości pracy zakładu. Koksownia „Przyjaźń” w Dąbrowie Górniczej należy do JSW KOKS spółki z Grupy Kapitałowej JSW.

Przypomnijmy, do wypadku w przemiałowni węgla w dąbrowskiej koksowni doszło 22 września br. W rezultacie wybuchu jeden pracownik koksowni zmarł, cztery osoby wciąż przebywają w szpitalu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.