Koksownia Przyjaźń: Wypchnięcie pierwszego koksu ze zmodernizowanej „jedynki”

Dziś w południe w - należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej - Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej rozpoczęła produkcję zmodernizowana bateria nr 1. Tym samym do użytku oddana została jedna z najnowocześniejszych tego typu instalacji nie tylko w Polsce, ale i Europie. Wartość inwestycji wyniosła 270 mln zł.



Obok gospodarzy, uroczystemu wypchnięciu pierwszego koksu z komory „jedynki” asystowali liczni goście, reprezentujący centralne i wojewódzkie szczeble władzy.



Dla Przyjaźni dzisiejsza uroczystość jest niesłychanie ważnym wydarzeniem w strategii jej rozwoju. Wraz z - przewidywanym na wrzesień - uzyskaniem nominalnych zdolności produkcyjnych nowej instalacji na poziomie 714 tys. ton suchego koksu rocznie, wytwórcze możliwości dąbrowskiej spółki wzrosną do 3,3 mln ton tego produktu destylacji węgla.



Pierwszym etapem uruchomienia baterii był rozruch technologiczny, który rozpoczął się 4 stycznia 2011 r. Jego głównym celem było rozgrzanie baterii do temperatur umożliwiających koksowanie węgla, a więc przetwarzanie go w koks, który jako produktu finalny wykorzystywany jest w produkcji stali.



- Dziś w Koksowni Przyjaźń oddajemy jeden z najnowocześniejszych obiektów w europejskim sektorze koksowniczym. Wykorzystywanie najnowszych technologii w tradycyjnym sektorze jakim jest wydobycie węgla i produkcja koksu, to dziś już norma. Dzięki temu jednak nasza pozycja konkurencyjna znacząco się poprawia i możemy zwiększać efektywność i elastyczność działania. To ma wymierne korzyści w postaci niższych kosztów i lepszych jakościowo produktów. Niezwykle istotny jest oczywiście aspekt ochrony środowiska. Nowa bateria spełnia bowiem najwyższe standardy w tym zakresie - mówi Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej.



Zastosowane w baterii nr 1 nowoczesne instalacje i urządzenia spełniają wymogi najlepszych dostępnych technik (best available techniques) oraz rygorystyczne normy dotyczące emisji zanieczyszczeń i ochrony środowiska obowiązujące w Unii Europejskiej. Całość procesu przeróbki węgla na koks jest zautomatyzowana i sterowana poprzez systemy informatyczne.



Wartość inwestycji związanych z modernizacją baterii oraz obiektów powiązanych, czyli maszyn piecowych, instalacji odpylania czy sterowania i automatyki wyniosła 270 mln zł. Całość została sfinansowana ze środków własnych.



- Doświadczenie, które zdobyliśmy podczas modernizacji baterii ma ogromne znaczenie. To z pewnością zaprocentuje i pozwoli na szybsze i efektywniejsze przeprowadzenie podobnych procesów kiedy zapadną ewentualne decyzje dotyczące modernizacji kolejnych baterii - twierdzi Edward Szlęk, prezes zarządu Koksowni Przyjaźń.



Proces modernizacji trwał niecałe 2 lata. Jej rozpoczęcie nastąpiło w maju 2008 r. Najszerszy zakres robót wykonywała spółka PIECEXPORT-PIECBUD S A w Dąbrowie Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.