Runmageddon Silesia: szykuje się wielki bieg z górniczym akcentem

fot: Maciej Dorosiński

Runmageddon każdego roku przyciąga rzesze miłośników biegów z przeszkodami w różnym wieku fot.: maciej dorosiński.

fot: Maciej Dorosiński

Rusza kolejny górniczy Runmageddon – poinformowała portal netTG.pl Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Tym razem śmiałkowie rywalizować będą na zwałowisku należącym do kopalni Knurów-Szczygłowice, ruch Knurów. W sobotę, 31 sierpnia, pobiegną pracownicy JSW. W niedzielę, 1 września, w szranki rywalizacji będą mogli stanąć wszyscy chętni.

„W Knurowie odpalimy kilometry błota i przeszkód w formułach: intro, rekrut oraz classic. Będzie także zupełnie nowa formuła - bieg 12h! Dla młodszych adeptów walki z przeszkodami uruchomiona zostanie trasa Junior i Kids” - zapowiadają organizatorzy.

Można zatem zgłaszać swój udział w biegu. Warto również zaopatrzyć się w sprzęt. Ubranie powinno być wykonane z materiału, który oddycha i odprowadza wilgoć. Odpada więc bawełna. Na trasie biegu najprawdopodobniej będą również przeszkody wodne. O tym warto pamiętać. Podobnie jak o rękawicach, mogą być ogrodowe, chroniące przed przed otarciami. Niezbędne będą też dobre buty. Organizatorzy przypominają, że limity czasu uzależnione są od poziomu trudności trasy, ale zazwyczaj oscylują wokół następujących czasów: intro – 1,5 h, rekrut – 2,5 h, classic – 4 h, hardcore – 6 h, ultra – 12 h (pierwsza pętla hardcore – 5 h). Koszty rejestracji trzeba będzie pokryć na miejscu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?