Knurów: pod kopalnią zakwitną kasztany

fot: Artur Socha - KO III Kolonii w Knurowie

Mieszkańcy III Kolonii – stuletniego osiedla pod kopalnią w Knurowie postanowili zadbać o pogórniczy park przy ul. ks. Koziełka

fot: Artur Socha - KO III Kolonii w Knurowie

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Górnicy kopalni Knurów-Szczygłowice pospołu z mieszkańcami przykopalnianej kolonii robotniczej zatroszczyli się o ponadstuletni park przy dawnym zamku knurowskim, w którego murach mieści się dziś klub NOT i górnicza Izba Tradycji.

Na pomysł rewitalizacji parku wpadła Martyna Dunaj, knurowianka, która na Wydziale Nauk Społecznych kończy studia dla pracowników socjalnych.
- Obszar III Kolonii jest zaniedbany pod względem społecznym, kojarzy się w mieście z menelstwem, jako miejsce do omijania łukiem. Myślałam tak samo aż do kontaktu z ludźmi. Oprócz dysfunkcyjnych rodzin są tam zacni mieszkańcy, którzy czują się zmarginalizowani przez ujemny stereotyp dzielnicy - mówi inicjatorka akcji.

Przyklasnęli jej społecznicy, którzy niedawno założyli Komitet Obywatelski III Kolonii w Knurowie - stowarzyszenie domagające się od władz większej troski o najstarszą część górniczego miasta.
- Wspólnie sprzątając stary park przy ul. ks. Koziełka, chcemy zmienić nasz wizerunek oraz zwiększyć integrację społeczną wśród mieszkańców III Kolonii - wyjaśnia Artut Socha, szef stowarzyszenia.

Przygotowania rozpoczęli wczesną wiosną. Uzgodnili z Wydziałem Środowiska UM w Knurowie, że wytną obumarłe drzewka i samosiejki, a na ich miejsce posadzą młode kasztany, sprowadzone specjalnie spod Poznania. Pomocy w imieniu właściciela terenu - kopalni udzielił też Roman Noga, dyrektor ds. pracowniczych zakładu górniczego.

Od rana w piątek (4 kwietnia) w parku przy ul. Koziełka zaroiło się od młodych i starych knurowian, którzy puścili w ruch miotły, grabie, szpadle, łopaty i taczki (kupił je lokalny radny Marek Sanecznik). Spółka Komart (gospodaruje odpadami i za darmo podstawiła mieszkańcom duży kontener na śmieci) już o godz. 11.00 musiała podstawić drugi pojemnik, bo pierwszy zapełnił się po brzegi.

Prócz całych rodzin wśród ochotników pojawili się też pracownicy Kompanii Węglowej, którzy wzięli na siebie fachową przycinkę drzewek i krzewów. Przykład był tak zaraźliwy, że nawet robotnicy firmy Zisco, kładący w pobliżu kanalizację, także ruszyli porządkować park.

- Dla kopalń pieczołowite utrzymywanie nieruchomości niezwiązanych z produkcją bywa trudne, gdy górnictwo walczy dziś o przetrwanie. My pokazaliśmy, jak wiele można osiągnąć wspólnie z mieszkańcami, gdy ludzi połączy dobra wola i pożyteczny cel - cieszy się Socha.

W galerii: sprzątanie parku przy klubie NOT kopalni Knurów-Szczygłowice, III Kolonia, ul. Koziełka w Knurowie (zdjęcia Artur Socha - KO III Kolonii w Knurowie), Knurów, piątek, 4 kwietnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak odchodzić od węgla? Dyskutowano o tym w Trzebini

3 września odbyło się IV posiedzenie Rady Programowej ds. Sprawiedliwej Transformacji Małopolski Zachodniej. 

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Górnicza spółka wspiera naukę. Ćwierć miliona na osiem projektów

Od pomysłu do laboratorium. Naukowcy rozpoczęli realizację projektów dofinansowanych przez LW Bogdanka w ramach Konkursu Grantowego „Środowisko i Nauka” 

Sejm nie odrzucił trzeciego prezydenckiego weta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów

Sejm w piątek nie odrzucił trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o rynku kryptoaktywów. Przepisy te miały m.in. wyznaczyć Komisję Nadzoru Finansowego jako organ nadzorczy nad tym rynkiem. Do ponownego uchwalenia ustawy zabrakło 25 głosów.