Knurów-Krywałd: górniczy relikwiarz Jana Pawła II

fot: Witold Gałązka

Umieszczoną w sercu z węgla kapsułkę z kroplą krwi bł. Jana Pawła II uroczyście wprowadzono do kaplicy w Krywałdzie, gdzie w sąsiedztwie dwóch kopalń i ruin fabryki prochu strzelniczego otaczana będzie modlitwą górników

fot: Witold Gałązka

+28 Zobacz galerię

Galeria
(31 zdjęć)

W uroczystej procesji do kaplicy Matki Pięknej Miłości wprowadzono w Knurowie-Krywałdzie pierwszą górniczą relikwię bł. Jana Pawła II. Kropla krwi Karola Wojtyły oprawiona w serce z węgla będzie czczona w górniczej miejscowości, w sąsiedztwie średniowiecznej figury Madonny, zwanej też "najstarszą Ślązaczką".

Dotychczas szczątki Jana Pawła II trafiły w naszym regionie do zaledwie kilku miejsc, m.in. do Kleszczówki w Żorach, Studzionki, Brzezin Śl., Bytomia, Wilkowic, Skoczowa, do sanktuarium w Piekarach Śl., do kaplicy Edyty Stein w kampusie akademickim w Rybniku i do katowickiej Akademii Ekonomicznej. Relikwie papieskie mają też archikatedra pw. Chrystusa Króla w Katowicach i katedra w Sosnowcu. Włos ze skroni papieża otrzymała niedawno parafia w Rudzie Śl. Bielszowicach. O relikwię I stopnia, czyli kroplę krwi Jana Pawła II wystarali się mieszkańcy Knurowa u metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza, który docenił na wskroś górniczy charakter miejscowości.

Kustosza pamięci po polskim papieżu ujął podobno argument, że młody Karol Wojtyła, który w 1941 r. skuwał wapienie w kamieniołomie zakładów Solvay w podkrakowskim Zakrzówku, był wówczas de facto górnikiem w kopalni kamienia.

Relikwiarz w dzielnicy Krywałd, w sąsiedztwie ruin starej fabryki prochu strzelniczego Lignoza (później ERG), stoi w centrum złóż węgla dwóch zakładów górniczych Knurów i Szczygłowice (połączonych przed kilku laty w jedną kopalnię Kompanii Węglowej). Jest to pierwszy w Polsce relikwiarz, w którym szczątki osoby, która zmarła w opinii świętości, oprawiono w węgiel.

Serce z węgla podobne diamentom

Czarne, połyskliwe serce, z otworem na centymetrową kapsułkę z krwią Jana Pawła II, wykuł w bryle antracytu artysta rzeźbiarz i były górnik kopalni Szczygłowice Marek Śpiewla.

- Materiał ten wykonano z najlepszych węgli wydobywanych w Polsce i na Ukranie. Twardością niewiele ustępuje diamentom i odznacza się niezwykłą odpornością na wysoką temperaturę, zniesie aż 3600 stopni Celsjusza - tłumaczy Śpiewla, który w węglu rzeźbi od lat i obecnie wykonuje też czarną górniczą monstrancję dla parafii w rudzkiej Halembie.

Nad umieszczoną centralnie pamiątką po Janie Pawle II umieszczono jego biskupie motto oddania się pod opiekę Maryi "Totus Tuus" (łać.: "Cały Twój" - przyp. red.) a na odwrocie rzeźbiarz wykuł miniaturowy herb papieski oraz skrzyżowane symbole górnicze - pyrlik i żelozko. Serce z węgla wspiera się na mosiężnej pozłacanej podstawie i zwieńczone zostało złotą  ferulą, czyli papieskim krzyżem (z trzema poprzeczkami).

Czarne jest piękne!

- Czarne jest piękne! - przekonywał wiernych w homilii ks. January Liberski, 79-letni kapłan, który w Knurowie rozpoczynał swoją posługę po ukończeniu krakowskiego Śląskiego Seminarium Duchownego, gdzie był uczniem prof. Wojtyły. Resztę życia ks. Liberski spędził dobrowolnie na misjach wśród afrykańskich plemion w Zambii i w Zimbabwe. Sędziwy misjonarz rodem z Lublińca doskonale zna górnośląski górniczy etos i prosił w swoim kazaniu, by wierni, klęcząc przed relikwiami ukochanego papieża, modlili się o dobro, trwałość i miłość w swych górniczych rodzinach oraz by nigdy, w najprostszych sprawach nie zapomnieli, że powierzono im misję wychowania dzieci na prawych ludzi i kochających chrześcijan. - Karol Wojtyła, który był sierotą, znał dobrze wartość rodziny. Kochał też misjonarzy i górników, bo dobrze znał i rozumiał ciężką pracę - mówił ks. Liberski.

Knurowska Madonna jako Matka Pięknej Miłości jest patronką zakochanych, narzeczonych i małżonków. Po nabożeństwie maryjnym przed relikwiami umieszczonymi w Jej kaplicy, mszę św. w kościółku parafialnym w Krywałdzie odprawił ks. proboszcz Marek Kamieński w intencji m.in. najmłodszych, rodzin, górników i górnośląskich emigrantów.

Początek górniczego kultu

Bogusław Szyguła, były górnik a dziś kustosz Izby Tradycji przy starej kopalni w Knurowie, który przewodził wysiłkom parafian, mieszkańców i inżynierów górniczych z SITG w sprowadzeniu do miejscowości relikwii papieskich, nie ma wątpliwości, że w Krywałdzie będziemy świadkami lokalnego kultu błogosławionego Jana Pawła II jako opiekuna i współczesnego - obok św. Barbary - patrona górników.

- Karol Wojtyła był pierwszym po Leonie XIII papieżem, który z taką mocą podkreślał wartość i sens ciężkiej, fizycznej pracy człowieka. W encyklice Laborem exercens nakreślił ważne współcześnie wskazania, pisał w duchu godności o niezbywalnych prawach i obowiązkach pracowników i pracodawców, których musimy przestrzegać, by praca stawała się częścią Boskiego dzieła stworzenia - potwierdza Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Jan Paweł II patronem górników?

- Z pewnością sam relikwiarz zrobiony z węgla nie przesądza jeszcze o tym, że Jan Paweł II stanie się patronem górników. Jest jednak prawdą, że pracując wśród robotników w kopalni kamienia, dzielił z nimi codzienny trud, w zwykłych roboczych trepach, zawsze z różańcem przy sobie - ks. prałat Bernard Czernecki, duszpasterz górników w archidiecezji katowickiej mówi, że podstawowe przesłanie polskiego papieża - wezwanie do kultu Bożego Miłosierdzia - jest na tyle uniwersalne i pojemne, by obejmować ludzi wielu zawodów, w tym również górników.

Rzecznik arcybiskupa metropolity krakowskiego ks. Robert Nęcek nie wyklucza, że Jan Paweł II mógłby w przyszłości być uznawany za patrona środowisk górniczych. Uprzedza jednak, że aby formalnie tak się stało, należy najpierw poczekać na kanonizację błogosławionego Karola Wojtyły a następnie niezbędna byłaby prośba Kościoła lokalnego, w którym święty czczony jest jako opiekun profesji, wystosowana do władz kościelnych według reguł prawa kanonicznego.

W galerii: wprowadzenie pierwszego w Polsce górniczego relikwiarza z węgla z krwią bł. Jana Pawła II do kaplicy Matki Pięknej Miłości w kościele pw. św. Antoniego w Knurowie Krywałdzie, sobota 25 maja 2013 roku (zdjęcia: Witold Gałązka)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.