Kłótnia o targi górnicze

Kielecki Kolporter i katowicki Spodek znów walczą o organizację prestiżowych targów górniczych. Zamiast wspólnej imprezy, która mogłaby rozsławić region, mamy żenujący i smutny spektakl – napisała katowicka „Gazeta Wyborcza”.

Organizowane we wrześniu targi górnicze to największa tego typu impreza w Europie. Zjeżdżają na nią wszyscy najwięksi w tej branży - firmy, których obroty wynoszą miliony dolarów. Przez 15 lat imprezę organizowały (w cyklu co dwa lata) Międzynarodowe Targi Katowickie, ale po katastrofie, w której zginęło 65 osób, pozycja MTK znacznie osłabła.

W 2007 roku prestiżowe targi postanowiło zorganizować świeżo powstałe Expo Silesia w Sosnowcu, należące do kieleckiego Kolportera. Wtedy nieoczekiwanie do gry wkroczyły władze Katowic i zaproponowały, by targi odbyły się w Spodku, gdzie przed laty po raz pierwszy zorganizowano targi górnicze.

Po mediacji ówczesnego wojewody i prezesa Wyższego Urzędu Górniczego ustalono, że targi odbędą się w Spodku, a specjalna wystawa towarzysząca Światowemu Kongresowi Górniczemu w sosnowieckim Expo Silesia. W ostatniej chwili udało się uniknąć kompromitacji, bo zdezorientowani wystawcy zaczęli już dopytywać kto i kiedy organizuje targi.

Wydawało się, że w tym roku nie będzie już takich problemów, strony się dogadają i w naszym regionie odbędzie się jedna, duża wystawa górnicza. Nic z tego.

Spodek, wspólnie z Polską Techniką Górniczą skupiającą największych producentów branży górniczej i Górniczą Izbą Przemysłowo-Handlową organizuje od 1 do 4 września swoje targi górnicze, a kielecki Kolporter dokładnie w tym samym czasie... swoje. Imprezy różnią się tylko nazwą, ale adresowane są do tych samych osób. - Nie będą ukrywał, że mieliśmy dylemat, bo obie strony zaproponowały nam współpracę. Zdecydowaliśmy się na Spodek, bo organizowanie targów w innym miejscu byłoby przerwaniem wieloletniej tradycji. A tradycja to rzecz święta - mówił wczoraj podczas specjalnej konferencji prasowej Janusz Olszowski, prezes GIPH.

- W Sosnowcu organizowanych jest 30 innych imprez targowych i nie ma sensu kruszyć kopii o jedne targi. Spodek to miejsce kultowe, świetnie zlokalizowane, a w czasie targów górniczych będzie świeżo po remoncie - dodał Piotr Uszok, prezydent Katowic.

Tomasz Raczyński, prezes Expo Silesia nie kryje rozczarowania, bo jeszcze w zeszłym tygodniu wszystkie strony spotkały się u wojewody śląskiego i próbowały się dogadać. - Jestem zaskoczony i zirytowany, bo ze swojej strony zrobiliśmy wszystko, żeby się porozumieć i stworzyć jedną imprezę. Ale skoro nasze propozycje zostały odrzucone, to trudno. Skupimy się na naszych targach, które na pewno odniosą sukces - mówi Raczyński, zawracając uwagę na jeszcze jeden absurd. Patronat honorowy nad obiema imprezami objęli ci sami oficjele: minister gospodarki, wojewoda śląskie oraz marszałek województwa śląskiego. Ciekawe co zrobią, by otworzyć w jednym czasie obie imprezy?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.