Klimatyzacja w Budryku już działa
W uroczystym uruchomieniu klimatyzacji wzięli udział m.in. wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA Jarosław Zagórowski, przedstawiciele gminy oraz Wyższego Urzędu Górniczego.
– Centralna klimatyzacja pozwoli nam utrzymać temperaturę poniżej 28 stopni Celsjusza w eksploatowanych aktualnie wyrobiskach – informował Piotr Chmiel, dyrektor kopalni „Budryk”. – Jej oddanie do użytku łączymy także z perspektywą eksploatacji niższych pokładów, gdzie warunki geotermiczne są jeszcze trudniejsze. Dzięki centralnej klimatyzacji poprawi się komfort pracujących na dole górników a co za tym idzie, nie będzie konieczności skrócenia czasu pracy zatrudnionych w tych warunkach ludzi.
Realizacja inwestycji, począwszy od prac projektowych, trwała blisko trzy lata. Do tej pory chłodzenie wyrobisk podziemnych odbywało się za pomocą lokalnych chłodnic. Jednak przyszłość kopalni to przecież poziom 1290 m, gdzie znajduje się węgiel koksowy typu 35. Bez centralnej klimatyzacji niemożliwa byłaby eksploatacja budowanego poziomu, bo temperatura pierwotna górotworu na tej głębokości sięga nawet blisko 50 stopni Celsjusza.
Stacja klimatyczna została zlokalizowana na powierzchni w rejonie szybu VI, w centralnej partii złoża. Nie jest to bez znaczenia, biorąc pod uwagę długość dróg rozprowadzania chłodu.
Klimatyzację zbudowano z zastosowaniem najnowocześniejszych rozwiązań technicznych w polskim górnictwie. Wykorzystano m.in., tzw. freecooling, co umożliwia wyłączenie sprężarek w okresie zimowym i schładzanie wody w chłodniach wentylatorowych. Daje to znaczące oszczędności energii – ok. 25 proc. w skali rocznej.
Zapotrzebowanie kopalni Budryk na moc chłodniczą do roku 2020 ma wynieść od 2 do 4 MW, a po roku 2020 zwiększy się do 6 MW.