Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.82 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.10 PLN (-0.99%)

ORLEN S.A.

129.14 PLN (+0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 185.06 USD (+0.52%)

Srebro

87.09 USD (+2.00%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.20 USD (-1.51%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.82 PLN (+0.06%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.10 PLN (-0.99%)

ORLEN S.A.

129.14 PLN (+0.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.33 PLN (-0.87%)

Enea S.A.

20.94 PLN (-0.57%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 185.06 USD (+0.52%)

Srebro

87.09 USD (+2.00%)

Ropa naftowa

97.22 USD (+0.35%)

Gaz ziemny

3.20 USD (-1.51%)

Miedź

5.88 USD (-0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Klimat: Zamiast ocieplenia, mamy oziębienie?

fot: Krystian Krawczyk

Prowadzona obecnie wojna z CO2, ma znacznie szerszy kontekst zwalczania wszelkiego węgla w przyrodzie i życiu codziennym

fot: Krystian Krawczyk

Ekstremalne wydarzenia pogodowe tegorocznej wiosny coraz bardziej wydają się zaprzeczać popularnej wśród polityków i sprzyjających im mediów, teorii nieustającego się ocieplenia klimatu. Przez ponad 30 lat energicznego i bezwzględnego zwalczania  dwutlenku węgla, wydaje się, że osiągnęły już swoje cele klimatyczne. I to z naddatkiem.

Dalsze kontynuowanie tego procesu zaczyna powoli zmieniać się w swoje przeciwieństwo. Po prostu zamiast ocieplenia, mamy oziębienie. Być może, że jest ono tylko chwilowe, ale zaprzecza  teorii ocieplenia klimatu. Na ten czas, najlepsi eksperci tego zjawiska nabierają przysłowiowej wody w usta.

Okazuje się, że to przeciwieństwo, jest znacznie gorsze od celu, do którego dążono, czyli inaczej nie po raz pierwszy w eksperymentach przyrodniczych okazało się, że lekarstwo jest gorsze od choroby. Sygnały tego stanu dały o sobie znać w minionym XX w.

Pierwsze niepowodzenia były w Australii. To tam oceniono, że hodowla królików będzie niezwykle opłacalna, gdyż nie mają one tam, żadnych naturalnych wrogów. I rzeczywiście ich populacja tak się rozprzestrzeniła, że wszystko, co w kraju było zielone, padało pastwą królików. Postanowiono zapobiec klęsce, przez sprowadzenie odpowiedniej rasy psów, które ograniczą ich ilość. Tak się też stało. Z tą jednak różnicą, że rolę królików zajęły psy.

Po australijskich doświadczeniach, które nikogo i niczego nie nauczyły, na jeszcze większą skalę doprowadzenia do zmian przyrodniczych w dawnym ZSRR podjął się Józef Stalin. Zmieniał on biegi rzek, aby nawadniać pustynie i uczynić z nich rolnicze obszary. Sukces, jaki pod tym względem został osiągnięty, okazał się być wątpliwy, bo Morze Aralskie, do którego te rzeki wpadały, zaczęło wysychać, tworząc nowe obszary pustynne. O doświadczeniach tych dziś się już nie wspomina. Mógłby ktoś pomyśleć, że obecna, gigantyczna operacja ograniczenia dwutlenku węgla w atmosferze może zakończyć się podobnie, jak z królikami w Australii i nawadnianiem pustyń w ZSRR.

Prowadzona obecnie wojna z CO2, ma znacznie szerszy kontekst zwalczania wszelkiego węgla w przyrodzie i życiu codziennym. Zacietrzewienie, upór i brak rozwagi zwolenników tych teorii, odbiera im elementarne poczucie własnego bezpieczeństwa. Zapominają, albo też nie chcą się do tego przyznać, że żywa przyroda nie może istnieć bez węgla. Potwierdza to całą chemia organiczna, której obok węgla, tlen i wodór są najważniejszymi składnikami.

To samo dotyczy też jego cywilizacyjnych cech związanych z ogrzewaniem ludzkich siedzib. Najpierw służyło do tego spalane drzewa, które jako substancja organiczna zawiera węgiel. Kiedy zaczęło brakować drzewa, jego rolę przejął węgiel kamienny i brunatny.

Obecnie dostępne są źródła energii pochodzące z OZE, energii jądrowej i termojądrowej. Nikt jednak nie zabraniał dotąd używać paliwa z poprzednio popularnego okresu. I tak niektórzy do dzisiaj palą drewnem w kominkach, jak człowiek prehistoryczny, a inni spalają węgiel, jako kopalinę w coraz doskonalszych piecach. Istotą tych zmian w systemach grzewczych była ekonomiczna opłacalność, a nie administracyjny nakaz w imię wymyślonych na ten użytek teorii. I niech tak to już zostanie.

Ograniczenie ilości CO2 powoduje oziębienie klimatu, do którego tak uparcie dążono. Oziębienie to może utrzymać się dłuższy czas. Oznacza to, że zbliżamy się do sytuacji nie tylko roku bez lata, ale też kolejnych lat z jedną porą roku, która w najłagodniejszej formie przypominać będzie późną jesień i wczesną wiosnę, Jakie będą zbiory? I jakie będą w tej sytuacji ceny żywności? Każdy może się tego domyślać, że będą one wielokrotnie wyższe aniżeli obecnie.

Katastrofa żywnościowa to kolejny efekt walki z dwutlenkiem węgla. Wiąże się ona nie tylko z niskimi temperaturami, ale też z brakiem wystarczającej ilości CO2 do wegetacji fauny i flory. Ich brak powoduje też coraz mniejszą ilość tlenu w atmosferze, bez którego nie możemy przecież nawet oddychać.

Naukowe uzasadnienie dla tak mało uchwytnej roli CO2 w przyrodzie, sprawia że w powszechnym nauczaniu w demokratycznych społeczeństwach, znaczenie ma nie istota rzeczy, ale większość, która zaakceptuje, to co wmówi się jej przy pomocy dobrze opłaconych autorytetów. To wcale nie musi być prawdą, ważne jest, że miliony, a nawet miliardy ludzi w to uwierzy i wtedy politycy mają legitymację do działania w ich imieniu.

Metodę wmawiania ludziom pewnych poglądów i zachowań w sposób naukowy jeszcze w latach 20. ub. w. opracował niezwykle zdolny Amerykanin Edward L. Bernes, który opublikował kluczowe dzieło swojej działalności pt. Propaganda.

Z jego doświadczenia i rad skutecznie korzystali najwybitniejsi ówcześni politycy, którzy umieli przekonać całe narody do swoich pomysłów. Należeli do nich takie postacie jak Lenin, Trocki, Goebbels, Hitler i Stalin. Dziś, ich metody zostały znacząco udoskonalone i służą całkiem innym celom. Jednym z nich jest przekonanie milionów ludzi do tego, że dwutlenek węgla odpowiada za ocieplenie klimatu, a jego głównym dostawcą jest przemysł oparty na paliwach kopalnych.

Efektem likwidacji opartej na tym energetyki jest fakt, że bogaci staja się jeszcze bogatszymi, a biedni jeszcze biedniejszymi. Dzieje się tak z powodu tego, że paliwa kopalne, a szczególnie węgiel kamienny na całym świecie wykorzystywany jest do ogrzewania przez najmniej zamożnych ludzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.