Klimat: Wyspy miały zatonąć a powiększyły się

Tonga I mikronezja bluemare yachting com

fot: bluemare-yachting.com

Archipelag wysp Tonga na Południowym Pacyfiku

fot: bluemare-yachting.com

Tuvalu, Kiribati czy Mikronezja – wyspiarskie państewka na Pacyfiku, które według ekologów jako pierwsze miały paść ofiarą globalnego ocieplenia, wcale nie toną. Na dodatek, jak wynika z najnowszych badań, powierzchnia wysepek się zwiększa - donosi w sobotę "Dziennik Gazeta Prawna".


Naukowcy porównali wykonane w latach 50. XX wieku zdjęcia 27 wysp leżących na Pacyfiku ze współczesnymi obrazami satelitarnymi. Mimo że przez ten czas poziom wody podniósł się o blisko 12 cm, tylko cztery bezludne wyspy zmniejszyły powierzchnię. Obszar pozostałych jest niezmieniony albo – jak w przypadku trzech spośród najgęściej zaludnionych wysp Kiribati – wręcz się zwiększył. Niektóre urosły aż o 30 proc.

– Od dawna sądzono, że wraz z podnoszeniem się poziomu wody wyspy zatoną. Tymczasem te ponure prognozy są nieprawdziwe – wyjaśnia na łamach magazynu „New Scientist” jeden z autorów badania, prof. Paul Kench z uniwersytetu w Auckland. Wyjaśnia on, że wyspy w naturalny sposób reagują na wyższy poziom oceanu, absorbując resztki koralowców z otaczających je raf.


- Ciekawe co na to Al Gore? - pyta ironicznie gazeta i przypomina, że były wiceprezydent USA, a obecnie czołowy bojownik w walce z globalnym ociepleniem, od kilku lat ostrzega, iż sytuacja jest tak dramatyczna, że mieszkańców wysepek na Pacyfiku trzeba będzie wkrótce ewakuować do Nowej Zelandii albo Australii.

Przypomnijmy, że argumentu "tonących wysp na Pacyfiku" używał też niedawno podczas wizyty w USA przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Tłumacząc zaangażowanie UE w walkę z globalnym ociepleniem mówił m.in.: - Chcemy ocalić naszą planetę, bo bardzo dobrze wiemy, co się dzieje z Bangladeszem i ośmioma tysiącami wysp na Pacyfiku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.