Klimat: Wstrzymaj oddech, jesteś w Polsce

fot: Krystian Krawczyk

Zdaniem prezydenta Oświęcimia Janusza Chwieruta radykalne działania zmierzające do poprawy jakości powietrza są niezbędne

fot: Krystian Krawczyk

W tym roku w Warszawie wymieniono zaledwie 179 kopciuchów - podaje Polski Alarm Smogowy posiłkując się danymi pozyskanymi z Urzędu Miasta i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Urząd Miasta wymienił w swoich budynkach 118 kotłów. Mieszkańcy Warszawy natomiast korzystając z dotacji miejskich i Programu Czyste Powietrze wymienili 61 kotłów. W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku Warszawa zlikwidowała zaledwie 1,2 proc. kopciuchów. Na likwidację około 15 tysięcy warszawskich pozaklasowych kotłów pozostało zaledwie 15 miesięcy - czytamy w informacji prasowej.

- Proces wymiany kotłów w Warszawie to kompletna porażka – komentuje Sylwia Jedyńska z Warszawy Bez Smogu, warszawskiego oddziału Polskiego Alarmu Smogowego. - Tak mała liczba zlikwidowanych kotłów powinna zapalić czerwoną lampkę w Urzędzie Miasta. Na naszym Liczniku Kopciuchów pokazujemy następującą informację: do zakończenia wymiany kopciuchów pozostało 473 dni. W Warszawie wciąż dymi 14 821 kotłów na węgiel i drewno, a do zakończenia wymiany zostało 15 miesięcy.

W 2020 r. w Warszawie wymieniono tylko 711 kotłów, kolejny rok nie zapowiada się dużo lepiej. Jak podaje Biuro Ochrony Powietrza na razie w 2021 r. zaopiniowano pozytywnie 909 wniosków o wymianę, a łączna liczba złożonych wniosków przekracza dwa tysiące sztuk. To jednak stanowczo za mało by zakończyć proces likwidacji kopciuchów w terminie przewidzianym prawem.

- Nadchodzi sezon grzewczy i już teraz mówimy warszawiakom: przygotujcie się na najgorsze – mówi Sylwia Jedyńska - czeka nas toksyczne, smogowe powietrze. Kilka lat temu w jednej z kampanii mówiliśmy: Wstrzymaj oddech, jesteś w Polsce. W Warszawie to zdanie wciąż ma rację bytu. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że lata walki ze smogiem przyniosły mizerne efekty. Z zazdrością patrzymy na Kraków, którego mieszkańcy oddychają coraz czystszym powietrzem. Jeśli proces wymiany kopciuchów nie przyspieszy, to już wkrótce Warszawa zasłuży na miano smogowej stolicy Polski.

- Trudno nam zrozumieć obecną sytuację – mówi Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego. - Urząd Miasta Warszawa oferuje najwyższe dopłaty do wymiany kopciucha sięgające prawie 20 tys zł. Dodatkowo można skorzystać z dopłat z Programu Czyste Powietrze i docieplić dom. Niestety nie widać postępu w likwidacji tych najmocniej kopcących kotłów. Znam niewielkie gminy z południa Polski, które wymieniają podobną liczbę kotłów co Warszawa. Warto zastanowić się zatem – skoro zachęty finansowe nie są wystarczającym bodźcem – jak przekonać warszawiaków do wymiany.

Dodaje: - Być może problemem jest brak dotarcia do posiadaczy takich kotłów, zwłaszcza osób starszych lub uboższych? Ewidentnie dotychczasowe podejście Urzędu Miasta nie jest skuteczne. Zachęcam miasto do gruntownego przemyślenia strategii rozwiązania tego problemu, zwłaszcza, że już za 15 miesięcy kopciuchy w Warszawie i na Mazowszu staną się nielegalne. Od uchwalenia uchwały antysmogowej minęły już prawie cztery lata, a efektu wciąż nie widać.

Licznik kopciuchów umieszczony jest w centrum Warszawy na ekranie reklamowym LED wyświetla aktualizowane dane na temat liczby warszawskich kopciuchów oraz liczby dni jaka pozostała do zakończenia ich wymiany. Ekranowi LED towarzyszy strona internetowa LicznikKopciuchow.pl, na której można dowiedzieć się o dostępnych dopłatach do wymiany kotłów i obowiązującej uchwale antysmogowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.