Klimat: USA zerwą porozumienie paryskie?

1346138651 bialy dom waszyngton usa ak

fot: Antonina Krawczyk

Amerykańska Polonia mimo wysokiego statutu społecznego nie jest mocno zaangażowana w politykę

fot: Antonina Krawczyk

W Waszyngtonie zwołano na wtorek (18 kwietnia) spotkanie doradców prezydenta, którzy mają zastanowić się, czy rekomendować Donaldowi Trumpowi wycofanie się USA z porozumienia paryskiego COP21 - poinformowało biuro prasowe Białego Domu.

Podpisane w grudniu 2015 r. porozumienie obejmuje blisko 200 państw świata i ma na celu redukcję emisji dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych. USA zobowiązały się do zmniejszenia swoich emisji o 26-28 proc. w latach 2005-2025.

W czasie kampanii wyborczej Donald Trump oceniał, że Stany Zjednoczone „powinny anulować umowę”, ale po objęciu stanowiska w Białym Domu nie wypowiadał się już tak ostro. Grupy obrońców środowiska w USA żądają, aby Waszyngton nie zrywał porozumienia, nawet gdyby administracja postanowiła nieco zmiękczyć krajowe zobowiązania.

- Doradcy Donalda Trumpa chcą we własnym gronie przedyskutować różne warianty w celu wypracowania spójnej rekomendacji, jak ma zachować się prezydent USA - poinformowano w Białym Domu.

Decyzję w sprawie ochrony klimatu Trump musi podjąć najpóźniej w maju tego roku, na szczycie G7. Dotychczas sprawą zajmowała się już Narodowa Rada Gospodarcza USA, która niedawno poprosiła kompanie energetyczne o opinię, czy kraj powinien respektować porozumienie COP21. Przedstawiciele takich firm jak Peabody Energy i Cloud Peak Energy byli zdania, że warto pozostać stroną umowy, aby zachować skuteczny wpływ w skali świata na rozwój czystych technologii węglowych i budowę elektrowni opalanych węglem.

Eksporterzy gazu ziemnego w liście do władz również doradzali, aby USA nie wychodziły z porozumienia COP21, gdyż „zachowają w ten sposób konkurencyjność technologiczną w wydobyciu gazu ziemnego i energetyce”.

Justin Guay, wysoki działacz klimatyczny Fundacji Packarda, powiedział agencji Reutera, że takie państwa jak Indie i Chiny pozostaną przy porozumieniu nawet, jeśli USA zerwą je. - Bardzo ważne, aby Stany Zjednoczone pozostały przy stole - dodał Guay.

Tymczasem wysoki urzędnik administracji, szef EPA (federalnej Agencji Ochrony Środowiska), Scot Pruitt, konsekwentnie doradza, by zerwać porozumienie, które uważa za „bardzo złą dla kraju umowę”.

W czasie symbolicznej wizyty w zagłębiu węglowym w Pensylwanii szef EPA ogłosił tuż przed świętami wielkanocnymi rozpoczęcie programu „Back-to-Basics” (z ang. powrót do podstaw), którym Waszyngton zamierza dokonać wielkiego zwrotu w gospodarce zasobami naturalnymi.

- Czy można było znaleźć lepsze miejsce na ogłoszenie programu, niż wśród ciężko pracujących górników kopalń węgla, dzięki którym Ameryka ma pod dostatkiem energii? - powiedział Pruitt w kopalni Harvey Mine w miasteczku Sycamore. Jego wyznaczenie po wyborach na stanowisko szefa EPA było rodzajem prowokacji wobec przeciwników węgla w USA (Pruitt jest od dawna zadeklarowanym krytykiem polityki klimatycznej, neguje teorię wpływu człowieka na ocieplenie globalne i otwarcie drwi z klimatystów).

- Przemysł węglowy został niemal zdewastowany, zatopiony falą niepotrzebnych przepisów. Jednak pod przewodnictwem prezydenta Trumpa zawrócimy z tej drogi dla dobra górników i wielu innych ciężko pracujących Amerykanów - zadeklarował urzędnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.