Kletno: Szyb nr 3 wciąż groźny

W Masywie Śnieżnika istniała przez kilka lat po wojnie kopalnia fluorytu „Kopaliny”. Ze względu na wyczerpanie pokładów zaprzestano w niej fedrować w trzecim kwartale 1958 r. W tym roku mija więc pół wieku od momentu, gdy przystąpiono do likwidacji kopalni. Okazuje się, że nie przeprowadzono jej do końca…

O tym, że w rejonie Kletna są złoża fluorytu, wiedzieli już Niemcy. Jednak, gdy w 1948 r. w jednej ze starych sztolni fachowcy radzieccy wykryli promieniowanie gamma, urządzono tu najpierw kopalnię rud uranu. W 1953 r. zakład przejęło Przedsiębiorstwo Państwowe Przemysł Arsenowy w Złotym Stoku, rozpoczynając w tych samych wyrobiskach wydobycie fluorytu. Był to surowiec potrzebny polskiemu hutnictwu, kupowały go huty m.in. na Górnym Śląsku. Starczyło go na niewiele, bo na 5 lat wydobycia.

W literaturze spotkać można informacje o tym, że do 1959 r. odstrzelono i zawalono wloty do sztolni. Wydawać by się mogło, że nikt niepowołany nie dostanie się do nieczynnych wyrobisk. Jednak jest inaczej.

W lesie na zboczu góry Żmijowiec istnieje wlot do głębokiego szybu. Niektórzy mieszkańcy wioski Kletno i obecnie potrafią wskazać drogę do „szybu nr 3”. Jak tam dojść, opisuje mi pani Maria Lica. Jej ojciec przez krótki czas pracował na wartowni kopalni „Kopaliny”. Jednak z uranem nie chciał mieć nic wspólnego i potem zmienił pracę.

Rzeczywiście, wystarczy podejść od ostatnich zabudowań dolnej części Kletna drogą w kierunku Jaskini Niedźwiedziej. Po przejściu mostku wystarczy odszukać pierwszą leśną drogę w prawo, czyli prowadzącą w kierunku zachodnim. Biegnie ona początkowo dolinką strumyka, która oddziela od siebie zbocza dwu gór, konkretnie Żmijowca i Rudki (955 m). W miejscu, gdzie leśna dróżka zakręca w prawo, przy paśniku, należy ją opuścić i wspiąć się bardzo stromym zboczem. Po kilkudziesięciu metrach wchodzi się na sztuczne spłaszczenie terenu. Jest tam dobrze widoczny wlot głębokiego szybu. Leśnicy otoczyli go metalową siatką – taką, jaką otacza się uprawy leśne. Do wnętrza szybu wrzucona została choinka, ale to go wcale nie zabezpiecza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.