Klepacki: jaka kara za brak biletu w Pendolino?

Brak możliwości zakupu biletów w pociągu Pendolino wynika z wymogów bezpieczeństwa - mówił w czwartek (4 grudnia) w Sejmie wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Klepacki. Dodał, że wysokość kary - 650 zł - za brak biletu przed rozpoczęciem podróży jest "do przemyślenia".

W czwartek Sejm wysłuchał informacji wiceministra infrastruktury i rozwoju Zbigniewa Klepackiego w sprawie zakupu pociągów Pendolino.

Posłowie pytali wiceministra o decyzję PKP Intercity, zgodnie z którą podróż pociągiem Pendolino będzie możliwa tylko pod warunkiem wcześniejszego kupna biletu a osoby, które wsiądą bez biletu z zamiarem zakupu go w pociągu zapłacą 650 zł kary plus koszt biletu.

Klepacki powiedział, że pociągi Pendolino są bezprzedziałowe i ze względu na prędkości, z jakimi będą się poruszały, powyżej 160 km/h, wszyscy pasażerowie muszą mieć miejsca siedzące. - Takie mamy zalecenie bezpieczeństwa ze strony Urzędu Transportu Kolejowego, że ludzie nie mogą stać, bo w wypadku gwałtownego hamowania on (pasażer - PAP) po prostu przelatuje przez cały pociąg i może mu się coś złego stać - tłumaczył Klepacki.

Odnosząc się do wysokości kary wiceminister powiedział: "wysokość tych kary na pewno jest do przemyślenia". Zaznaczył, że bilety na Pendolino można kupić zarówno przez internet, aplikację na smartfonach oraz w kasach.

Ceny biletów na podróż Pendolino zaczynają się od 49 zł. Po wyczerpaniu puli najtańszych biletów pasażerowie mogą skorzystać z rabatów 30, 20 i 10 proc. w przedsprzedaży. Liczba takich biletów jest również ograniczona, po wyprzedaniu biletów w niższych cenach zaczną obowiązywać stawki bazowe. W Pendolino obowiązywać będą również ulgi ustawowe.

Średnia cena biletu na Pendolino ze stolicy do Krakowa i Katowic wynosi 129,2 zł, a z Warszawy do Trójmiasta 128,8 zł. Najdroższymi połączeniami są te z Krakowa i Katowic na wybrzeże. Najtańsze bilety kosztują 98 zł, a najdroższe 189 zł. Średnia cena dla tych tras to 171,6 zł.

Wiceminister infrastruktury poinformował także, że obecnie w Polsce jest 17 pociągów Pendolino, 15 z nich jest już odebranych i gotowych do podróży z pasażerami, dwa kolejne są w procedurze odbiorowej a trzy następna mają być dostarczone do końca stycznia.

- 14 grudnia br. na tory wyjedzie 9 pociągów, po mniej więcej sześciu tygodnia, czyli na przełomie stycznia i lutego przy kolejnej zmianie rozkładu jazdy dojdą cztery nowe składy a po następnych kilku tygodniach dojdą cztery następne - powiedział Klepacki. Dodał, że ostatecznie będzie jeździć 17 lub 18 składów a dwa do trzech Pendolino będą stanowić rezerwę.

Intercity kupiło 20 pociągów Pendolino od Alstomu w maju 2011 r. W maju br. minął termin przekazania przewoźnikowi pierwszych składów z homologacją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.