Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 710.67 USD (+0.17%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

103.22 USD (-0.37%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.03%)

Miedź

5.63 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.46 PLN (+0.32%)

KGHM Polska Miedź S.A.

267.90 PLN (+1.09%)

ORLEN S.A.

134.34 PLN (+1.42%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.53 PLN (-0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.27 PLN (+2.65%)

Enea S.A.

24.60 PLN (+2.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

34.05 PLN (-1.30%)

Złoto

4 710.67 USD (+0.17%)

Srebro

74.33 USD (-1.60%)

Ropa naftowa

103.22 USD (-0.37%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.03%)

Miedź

5.63 USD (-0.49%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Klastry pomogą krajom Grupy Wyszehradzkiej dogonić Europę

Cnt centrum nowych techn polsl gl

fot: Politechnika Śl. w Gliwicach

Podczas wyjazdowego posiedzenia podkomisji posłowie odwiedzą m.in. Centrum Nowych Technologii przy Politechnice Śląskiej w Gliwicach

fot: Politechnika Śl. w Gliwicach

Dzięki swojej innowacyjności klastry mogą się przyczynić do transformacji nie tylko polskiej, lecz także europejskiej gospodarki. Firmy z regionu Grupy Wyszehradzkiej należące do organizacji klastrowych reprezentują najwyższy poziom innowacji i zaawansowania technologicznego. Dlatego współpraca w ramach klastrów może przekierować gospodarkę tego regionu w kierunku Przemysłu 4.0, opartego na innowacjach i nowych trendach technologicznych. 

– Kraje Grupy Wyszehradzkiej mają podobną strukturę gospodarczą, charakteryzuje je dość duży udział przemysłu. W Czechach przekracza on 30 proc., w Polsce i pozostałych krajach jest to niespełna 30 proc. przy średniej dla krajów starej Unii na poziomie 17 proc. Wciąż jest to jednak przemysł mniej produktywny niż w Europie Zachodniej. Stąd też potrzeba, aby przekierować go na tory nowoczesnego, zasilanego cyfryzacją i robotyzacją Przemysłu 4.0. Rola klastrów jest tutaj ogromna – mówi Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.

W Polsce działa ponad 100 klastrów (w tym 16 klastrów kluczowych o strategicznym znaczeniu dla gospodarki, wyłonionych w konkursie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii) – czyli organizacji skupiających firmy i jednostki naukowe z innowacyjnych sektorów gospodarki w określonych regionach Polski. Współpraca w ramach klastra pozwala im realizować wspólne prace badawczo-rozwojowe, przyciągać inwestycje i wymieniać doświadczenia, ułatwia nawiązywanie kontaktów handlowych. Najwięcej polskich klastrów działa w sektorze technologii ICT, przemysłu lotniczego, biotechnologii, przemysłu chemicznego, recyklingu oraz budownictwa.

– Istotą klastra jest podział wyspecjalizowanej pracy. Tam, gdzie jest wielu specjalistów i dużo specjalistycznych procesów, jest duża szansa na wyłonienie się zagłębia czy klastra pewnych kompetencji. Najczęściej ma to miejsce wtedy, kiedy mówimy o zrobieniu czegoś złożonego i trudnego – mówi Jan Staniłko, dyrektor Departamentu Innowacji w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii.

Klaster stwarza korzystne warunki do powstawania nowych przedsiębiorstw i rozwijania innowacji. Tworzy również nową wartość dla wszystkich podmiotów, które do niego przynależą – nie tylko firm, lecz także uczelni, instytucji naukowych, lokalnych samorządów i innych organizacji wspierających.

– Klastry zwiększają atrakcyjność gospodarek, głównie w sensie inwestycyjnym lub kontraktowym, oferując wyspecjalizowane usługi albo pewną komasację potencjału produkcyjnego. Z tym mamy obecnie do czynienia w krajach Europy Środkowej. Czeka je natomiast wejście na ścieżkę zdolności do tworzenia swoich własnych produktów. Taką zdolność uzyskuje się długo, bo jest to do skomplikowany proces przebudowy przedsiębiorstw. Z pozycji konsorcjum produkcyjnego muszą one przejść do aktywności opartych na współbieżnym projektowaniu różnych rzeczy. Jest to dużo bardziej złożone od strony zarządczej – mówi Jan Staniłko.

Klastry określa się mianem lokomotyw rozwoju regionalnego. Poprzez rozwój skupionych w nich podmiotów, przyczyniają się także do wzrostu innowacyjności całej krajowej gospodarki.

– Klastry przede wszystkim kładą nacisk na budowanie relacji, zaufania, kapitału społecznego. Dzięki temu, że organizujemy przedsiębiorców, łączymy ich z naukowcami, budujemy szanse współpracy i tak właśnie powstają innowacje – mówi Krzysztof Krystowski, prezes Związku Pracodawców Klastry Polskie.

Dzięki innowacjom klastry mogą przyczynić się do transformacji nie tylko polskiej, lecz także europejskiej gospodarki. Firmy z regionu Grupy Wyszehradzkiej, które należą do organizacji klastrowych, reprezentują najwyższy poziom innowacji i zaawansowania technologicznego w stosunku do średniej przemysłowej krajów V4. Dlatego współpraca w ramach klastrów może przekierować gospodarkę tego regionu w kierunku Przemysłu 4.0, opartego na innowacjach i nowych trendach technologicznych.

Bliższa współpraca podmiotów w regionie V4 oraz Industry 4.0 były głównymi tematami I Kongresu Klastrów Wyszehradzkich, który zakończył się wczoraj w Gliwicach. Ponad 40 ekspertów z 7 krajów – przedstawicieli biznesu, administracji publicznej i środowisk akademickich, głównie z Polski, Czech, Słowacji i Węgier – przez dwa dni debatowało m.in. o finansowaniu i najważniejszych problemach związanych z działalnością klastrów w regionie V4 oraz ich roli w reindustrializacji europejskiej gospodarki.

– Konkurencyjność firm w regionach bardzo często wiąże się z tzw. smart specialisation, czyli inteligentnymi specjalizacjami lokalnymi. Klastry są jednym z narzędzi, dzięki którym można wspierać i rozwijać takie inteligentne specjalizacje regionalne. My – jako klastry z Polski, Czech, Słowacji i Węgier – wspieramy przedsiębiorców poprzez budowanie infrastruktury zarówno społecznej, jak i technicznej, poprzez wspieranie ich inwestycji, rozwoju pracowników, prowadzeniu prac badawczych, żeby dzięki relacjom z nauką tworzyli nowe rozwiązania technologiczne i tworzyli innowacje, a dzięki temu stawali się bardziej konkurencyjni – mówi Krzysztof Krystowski.

Jak podkreśla, Grupa Wyszehradzka należy do przemysłowych liderów Europy. Spośród pięciu państw UE, w których przemysł odgrywa największą rolę, aż cztery stanowią kraje V4.

– Jesteśmy krajami silnie uprzemysłowionymi, w których przemysł jest coraz bardziej innowacyjny, aczkolwiek wiemy, że nadal mamy sporą lukę do nadrobienia w stosunku do liderów innowacji głównie z Europy Zachodniej – podkreśla Krzysztof Krystowski.

– Gospodarka regionu V4 to 64 mln Europejczyków, PKB rzędu biliona euro i ogromne nasycenie firmami, szczególnie z sektora MŚP, to gigantyczny potencjał i trzeba budować go we wspólnym łańcuchu, który przyniesie korzyść wszystkim – dodaje Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Złoto w dół, węgiel w górę!

Cena węgla w portach ARA w marcu sięgnęła już prawie 135 USD za tonę. Złoto oraz inne metale szlachetne – srebro, pallad i platyna zaliczyły z kolei w marcu mocne spadki.

ETS nie jest zły, ale skorygować go warto, by nie przejadać dochodów

System EU ETS nie jest zły, ale wymaga korekty. W związku z planowaną rewizją unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, Instrat – przedstawia propozycje zmian i obala mity narosłe wokół niego. ETS był fundamentem unijnej polityki klimatycznej, jednak wymaga usprawnień, rekalibracji i lepszego zarządzania, aby spełnić zakładane cele.

Prezes ARP: Rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla Fabryki Przewodów Energetycznych w Będzinie

Fabryka Przewodów Energetycznych w Będzinie ma zamówienia na 100 mln zł, ale potrzebuje dodatkowego kapitału, by odzyskać płynność i móc je realizować - wskazał prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Dodał, że trwają rozmowy z KGHM o kredycie kupieckim dla FPE Będzin - kluczowego dostawcy dla energetyki i kolei.