KK Zabrze: świąteczna premia

Kkzabrzecompl

fot: kkzabrze.com.pl

Spółka zaczęła osiągać zyski po czterech miesiącach od wprowadzenia pakietu, w lipcu odrobiła straty, a w listopadzie wprowadziła 8-proc. podwyżki płac

fot: kkzabrze.com.pl

Średnio 3 tys. zł na jednego pracownika - tyle będzie wynosiła premia świąteczna w Kombinacie Koksochemicznym Zabrze - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez śląsko-dąbrowską Solidarność. Premia jest efektem porozumienia dotyczącego funduszu motywacyjnego podpisanego przez organizacje związkowe z zarządem spółki.

 

- Fundusze motywacyjne były przez cały rok, ale ten jest najwyższy - mówi Irena Przybysz, przewodnicząca Solidarności w kombinacie. - Na 31 października KK Zabrze osiągnął 85 mln zysku. Przy tak dobrych wynikach pracownicy powinni otrzymać wysoką premię. Ustaliliśmy już proporcje naliczania premii między stanowiskami robotniczymi i umysłowymi tak, by różnice nie były zbyt duże.

 

Efektem negocjacji prowadzonych w kombinacie jest wykorzystanie w grudniu funduszu wynagrodzeń na wysokości 5,5 proc., a nie 3,5 proc. jak na początku planowano. Dzięki temu w połowie stycznia wszyscy pracownicy otrzymają jeszcze premię w równej wielkości, która wyniesie ok. 500 zł. Dodatkowo, jeszcze w tym roku załoga kombinatu otrzyma bony świąteczne w granicach od 300 do 600 zł, w zależności od dochodów.

 

Kolejnym sukcesem Solidarności w kombinacie jest doprowadzenie do wypłaty nagród jubileuszowych. - Uważaliśmy, że pewne nagrody nie są prawidłowo wypłacane. Dzięki uporowi Solidarności udało się dojść do porozumienia bez kierowania spraw do sądów pracy. W październiku i w listopadzie wypłacone zostały nagrody jubileuszowe, a w listopadzie karne odsetki za nieterminowe wypłacenie nagród - wyjaśnia Irena Przybysz.

 

W KK Zabrze trwają też rozmowy dotyczące protokołu dodatkowego do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, w którym związkowcy chcą zagwarantowania wypłaty premii z zysku. - Dążymy też do zwiększenia odpisu na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, ponieważ chcemy uruchomić pożyczki mieszkaniowe, na które bardzo liczą pracownicy - dodaje przewodnicząca "S" w kombinacie.

 

W lipcu tego roku kombinat wszedł do grupy kapitałowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Połączenie poprzedziły bardzo trudne negocjacje dotyczące gwarancji pracowniczych dla ponad 1000 pracowników firmy. W ich trakcie wynegocjowano pakiet dający pracownikom dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia. Tak korzystnego porozumienia nie ma żaden zakład z branży hutniczej w Polsce. W skład KK Zabrze wchodzą koksownie: Jadwiga, Radlin i Dębieńsko. W tej chwili jedną z najważniejszych kwestii są inwestycje w koksowni Dębieńsko. Związkowcy czekają na informacje od zarządu firmy dotyczące ich opłacalności. Ostateczny termin przygotowania studium opłacalności inwestycji w koksowni Dębieńsko mija 15 grudnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje