Kino: barbórkowy pokaz odnowionej „Soli ziemi czarnej”

fot: Andrzej Bęben/ARC

Film "Sól ziemi czarnej" w reżyserii Kazimierza Kutza (na zdjęciu) to pierwsza część tzw. "Tryptyku Śląskiego", w którego skład wchodzą jeszcze "Perła w koronie" i "Paciorki jednego różańca"

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poniedziałek, 27 listopada w katowickim kinoteatrze Rialto miała miejsce oficjalna repremiera filmu „Sól ziemi czarnej” w reżyserii Kazimierza Kutza. Był to pierwszy publiczny pokaz filmu po jego cyfrowym odnowieniu. Bilety na seans wyprzedały się w ekspresowym tempie, dlatego też organizatorzy zapraszają na drugi i ostatni w tym roku, barbórkowy pokaz tego filmu.

Odbędzie się on w kinoteatrze Rialto już poniedziałek, 4 grudnia, o godz. 18.15. Na seans obowiązywać będą bilety w cenie 12 zł – informuje Silesia Film.

Prace nad odnawianiem „Soli ziemi czarnej”rozpoczęły się w czerwcu, zakończyły zaś pod koniec września. Proces odnawiania „Perły w koronie” ma zakończyć się do końca tego roku.

Przypominamy, że Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego przeznaczył na odrestaurowanie dwóch filmów Kazimierza Kutza, „Soli ziemi czarnej”oraz „Perły w koronie” 200 tys. zł. Odnowienia kopii filmowych podjęło się Studio filmowe KADR, zaś całkowity budżet projektu zamknął się w kwocie 500 tys. zł. Reszta funduszy została pokryta z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, środków Studia Filmowego KADR oraz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.