Kino 5D na kopalnianej hałdzie

fot: Tomasz Rzeczycki

Centrum Geoedukacji w Kielcach wzniesiono na dawnej hałdzie kopalni Międzygórz Wschodni

fot: Tomasz Rzeczycki

Co najmniej do końca roku można bezpłatnie zwiedzać Centrum Geoedukacji w Kielcach. Obiekt posadowiony na hałdzie byłej kopalni odkrywkowej umożliwia dzięki multimedialnej ekspozycji podróż w czasie przez epoki geologiczne ziemi.

Centrum Geoedukacji działa od 2012 r., ale w tym roku zmieniono ekspozycję oraz salę kinową. W tej ostatniej wyświetlany jest film w standardzie 5D. W nowej scenografii pojawiła się m.in. rafa dewońska. Od 5 sierpnia kino, jak i trasa zwiedzania zostały w nowej odsłonie udostępnione wszystkim chętnym. Na razie to nic nie kosztuje, ale gospodarze obiektu zastrzegają, że w 2020 r. mogą zostać wprowadzone opłaty za wstęp.

Obiekt usytuowany jest w południowo-wschodniej części miasta, na obrzeżach dawnego kamieniołomu Międzygórz Wschodni. Budynek wkomponowany został w zbocze hałdy pogórniczej, a jego budowę poprzedziły wiercenia, mające sprawdzić stabilność podłoża. Hałda składa się z materiału wypełniającego leje krasowe, a także z fragmentów wapieni i dolomitów. Jak zapewnia Michał Poros, kierownik Centrum Geoedukacji w Kielcach, hałda jest stabilna, co potwierdziły minione lata użytkowania budynku.

Nie jest to jedyny akcent górniczy w Centrum Geoedukacji. Ściany budynku wykonane są częściowo z lokalnego kamienia, pozyskanego z kamieniołomów na terenie województwa świętokrzyskiego, takich jak: Jaźwica, Bolechowice, Kowala i inne. Urobek z tych kopalń w postaci piaskowca kambryjskiego, wapienia, dolomitu czy innych skał tworzy urozmaiconą mozaikę. Także wewnątrz, na ekspozycji, prezentowane są fragmenty skał z czynnych kamieniołomów, m.in. Kowala, Trzuskawica czy Wiśniówka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.