Kilka danych wystarczy, by ktoś spróbował wyłudzić na nie kredyt

fot: Witold Gałązka/ARC

Placówki medyczne są - po instytucjach finansowych - drugim, najczęściej wybieranym celem ataków hakerskich

fot: Witold Gałązka/ARC

PESEL, imię i nazwisko i adres zamieszkania to wystarczające dane, by ktoś spróbował wyłudzić na nie kredyt - przypomina ChronPESEL.pl, partner Krajowego Rejestru Długów. Dodano, że placówki medyczne są - po instytucjach finansowych - drugim, najczęściej wybieranym celem ataków hakerskich.

Jak mówi PAP Anna Marcinkowska z platformy ChronPESEL.pl, do opinii publicznej docierają tylko nieliczne informacje o przypadkach utraty danych osobowych, kiedy zginie laptop albo książka, bądź ktoś nagłośni przypadek luki w systemie informatycznym. - Często ich administratorzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że zostały skradzione dane pacjentów, bo hakerzy w przeciwieństwie do włamywaczy nie zostawiają śladów - podkreśla.

Tymczasem imię, nazwisko, PESEL, adres zamieszkania to wystarczające dane, by próbować przy ich umiejętnym wykorzystaniu wyłudzić na kogoś kredyt gotówkowy, kupić drogi sprzęt na raty, zarejestrować firmę i kupować atrakcyjne towary z odroczonym terminem płatności. - Złodziej pozostaje nieuchwytny, a kłopot ma Bogu ducha winny posiadacz PESEL-u wzywany na policję i do sądu, ścigany przez komornika i firmę windykacyjną - mówi.

Ekspertka dodaje, że opracowane w 2017 r. Rekomendacje Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia wykazują, że placówki medyczne są - po instytucjach finansowych - drugim, najczęściej wybieranym celem ataków hakerskich. Autorzy rekomendacji, jak zaznacza, wskazują przy tym, że często nie posiadają one odpowiednich zabezpieczeń systemów informatycznych.

Zwracają też uwagę na niepożądane działania ich personelu, które są niezgodne z przyjętymi przez te placówki procedurami. - Przekłada się to na niskie bezpieczeństwo gromadzonych przez nie danych, a tym samym na bezpieczeństwo finansowe pacjentów, bo przecież przy pomocy takich skradzionych danych można dokonać wielu wyłudzeń. Biorąc pod uwagę, że praktycznie każdy z nas korzysta ze służby zdrowia, zagrożenie jest duże - mówi Marcinkowska.

Wskazuje na przeprowadzoną przez ChronPESEL.pl analizę ujawnionych przypadków utraty danych w ostatnich miesiącach. Wynika z niej np., że Dolnośląskim Centrum Onkologicznym dane 200 tys. pacjentów leczonych tam od 2002 r. znajdowały się na zagubionym pod koniec października laptopie pracownika zewnętrznej firmy informatycznej. W maju okazało się, że dane 29 tys. pacjentów prywatnej przychodni medycyny pracy we Wrocławiu są dostępne na serwerze, którego nikt nie zabezpieczył hasłem.

Podobna sytuacja miała miejsce w 2017 r. w szpitalu w Kole, wtedy wyciekły dane 50 tys. pacjentów. Książka z danymi pacjentów w szpitalnej przychodni w Bełchatowie leżała w rejestracji i ktoś ją po prostu wziął i wyniósł. Portal Niebezpiecznik.pl podał pod koniec 2017 r., że na skutek luki w programie informatycznym wykorzystywanym przez 90 szpitali dane ich pacjentów mogły trafić w niepowołane ręce - wyliczyła.

Tego zagrożenia, jak zaznacza, nie da się uniknąć. - Ale to nie oznacza, że jesteśmy bezbronni. Konieczne jest stałe monitorowanie, czy ktoś nie wykorzystuje akurat naszego PESEL-u, żeby złożyć wniosek o kredyt lub pożyczkę. Wtedy kredytodawca sprawdza, czy nie widniejemy w Krajowym Rejestrze Długów, ale musi mieć na to naszą zgodę. Jeśli jej nie dawaliśmy, a dostajemy powiadomienie o takim sprawdzeniu, trzeba szybko reagować, bo właśnie padamy ofiarą przestępstwa - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.