Cele: światowe porozumienie, globalna redukcja CO2

fot: ARC

Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r.

fot: ARC

Większa redukcja emisji CO2 w ramach UE jest możliwa, pod warunkiem, że dojdzie do światowego porozumienia w sprawie ograniczenia emisji dwutlenku węgla - uważa wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. I dodaje: ponieważ na razie nie rysuje się taka perspektywa, uważamy, że nie ma powodu podwyższać sztucznie ceny energii.

Polska zawetowała w piątek 9 marca propozycję Komisji Europejskiej, by ustalić mapę drogową redukcji CO2 do 2050 r. Komisja chciała, by w porównaniu z 1990 r. UE zredukowała emisję:
• o 40 proc. w 2030 r.,
• o 60 proc. w 2040 r. i
• o 80 proc. w 2050 r.

Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r. i zobowiązań w walce z ociepleniem klimatu.

- Stanowisko Polski dotyczące polityki klimatycznej opiera się na takim podejściu, że mówimy: "tak, ale...". Możliwe jest zwiększanie celów redukcji emisji, ale pod warunkiem, że dojdzie do porozumienia światowego. Ponieważ na razie nie rysuje się taka perspektywa, uważamy, że nie ma powodu podwyższać sztucznie ceny energii. Dlatego bardzo mocno z polskiej strony zwracamy uwagę na efektywność energetyczną jako źródło tworzenia oszczędności (...) A więc zmiana strategii europejskiej i przesunięcie akcentów na efektywność energetyczną, a nie politykę klimatyczną - powiedział Pawlak w środę 14 marca na konferencji prasowej.

Przypomnijmy, że już raz - w czerwcu 2011 r. - Polska zablokowała konkluzje rady UE w sprawie tzw. mapy drogowej, wyznaczającej cele redukcji CO2 do 2050 r., w obawie przed wzrostem celu redukcji na 2020 r. i dodatkowych obciążeń dla naszej gospodarki.

Polska obawia się zwiększania ambicji klimatycznych UE ze względu na koszty, jakie może ponosić jej oparta na węglu gospodarka.

Zdaniem ministra środowiska Marcina Korolca, UE nie powinna zobowiązywać się do określonego dalszego obniżania emisji CO2 po 2020 r. zanim nie zrobią tego inni światowi emitenci tacy jak Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja, czy Japonia. Wbrew wyraźnemu sprzeciwowi tylko ze strony Polski, Korolec uważa, że "co najmniej państwa regionu popierają polskie stanowisko".

Duńska prezydencja poinformowała, że 26 krajów poparło jej propozycję kompromisu, a duńska komisarz ds. klimatu Connie Hedegaard zapowiedziała dalsze prace na rzecz tzw. kroków milowych, pomimo sprzeciwu Polski. "Będziemy robić swoje (...); jeden kraj nie może blokować 26 krajów" - mówiła, co zostało odebrane jako zapowiedź ominięcia Polski w klimatycznych decyzjach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Teren pokopalnianego szybu Ryszard II zyskał drugie życie. Teraz to chętnie odwiedzane miejsce

W miejscu nieczynnego, pokopalnianego szybu Ryszard II w Pszowie powstał atrakcyjny teren do aktywnego spędzania czasu. Ostatnio świetnie upiększyli go uczniowie miejscowych szkół.

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego gazowego terminala pływającego

Gaz System podjął decyzję o budowie drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej - poinformował we wtorek premier Donald Tusk. W wyniku badania zapotrzebowania rynku spółka zdecydowała o zwiększeniu przepustowości planowanego terminala z 4,5 mld m sześc. do 6,1 mld m sześc. gazu rocznie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.