Kierunek Alaska!

Artur Braszkiewicz, górnik z kopalni Halemba-Wirek, marzy o zdobyciu kolejnego szczytu Korony Ziemi. Będzie to Mount McKinley (6194 m n.p.m.), najwyższy szczyt Ameryki Północnej. Atak na sześciotysięcznik planuje jeszcze w maju.

- Sprzęt udało się mi już skompletować. Jest go bardzo dużo, ale ciągle czegoś brakuje lub pojawia się coś lepszego, dającego większe poczucie bezpieczeństwa. Idziemy grupą i stąd część ekwipunku oraz prowiant kompletujemy wspólnie. Chyba najbardziej przeżywa to wszystko mój siedmiomiesięczny synek Kasperek, baraszkuje w tym całym ekwipunku niczym zdobywca Everestu, a żona Marlena jest jak zwykle bardzo wyrozumiała - śmieje się Artur.

Wspinacz z Rudy Śląskiej ma zamiar wejść na szczyt McKinleya w towarzystwie swego towarzysza od górskich wypraw, kardiologa Krzysztofa Białasa. Do wyprawy dołączą ponadto: Renata Ruman-Dzido i Piotr Kotlewski.

- Pójdziemy w czwórkę i jestem pewien, że to jest dobry zespół, z którym ostatnio dla zgrania i rozgrzewki byliśmy w Alpach - dodaje Braszkiewicz.

Zgodnie z planem wyprawy jej uczestnicy wylecą 19 maja z Frankfurtu do Anchorage na Alasce. Tam spędzą noc, by następnego dnia dostać się pociągiem do Talkeetny.

- Po przyjeździe mamy dwa dni na przepakowanie rzeczy i jedzenia, załatwienie formalności w siedzibie parku, zarezerwowanie przelotu awionetką na lodowiec i, jeśli pogoda pozwoli, 22 maja rozpoczniemy akcję górską. Wylot z Anchorage do Frankfurtu mamy 10 czerwca, tak więc najpóźniej 7 musimy już być w Talkeetnie. Mam nadzieję, że szczęśliwi i zdrowi po zdobyciu szczytu - opisuje plan podróży Artur.

Górnik z Halemby przyznaje, że marzy mu się już atak na Mount Everest. Do tego wydarzenia mogłoby dojść

- jak twierdzi - z okazji 10-lecia istnienia Kompanii Węglowej. - Byłoby to nie tylko spektakularne, ale i szczególne podkreślenie jubileuszu największej górniczej spółki w Europie - przyznaje.

Przypomnijmy, że Artur Braszkiewicz ma już za sobą wejścia na Aconcaguę (Ameryka Południowa - 6962 m n.p.m.), Elbrus (Europa - 5642 m n.p.m.) i Kilimandżaro (Afryka - 5895 m n.p.m.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM New Media Week czas zacząć! Katowice stają się stolicą sztuki cyfrowej

W Katowicach odbyła się konferencja prasowa otwierająca KGHM New Media Week 2026 – wydarzenie organizowane przez Fundację Soundscape we współpracy z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach, Katowice Miasto Ogrodów – Instutucją Kultury im. Krystyny Bochenek oraz Muzeum Śląskim w Katowicach. Od 30 września do 11 października miasto staje się centrum sztuki cyfrowej i nowoczesnych technologii.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk. Jerzy Markowski wziął nas w wyjątkową podróż.

Przemierzając Śląsk śladami wspomnień Jerzego Markowskiego, odkryliśmy nieznane dotąd historie z jego życia oraz pierwszych kroków w górniczym fachu

Zdjęcia z kopalń i zapomniane zakłady można oglądać na katowickim dworcu

Do końca października można oglądać w hali głównej katowickiego dworca PKP wystawę fotografii Adama Rosteckiego z Instytutu im. Wojciecha Korfantego, zatytułowaną „Między mrokiem a światłem. Autor fotografuję kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady.

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.