Kierowcy Poczty Polskiej testują elektrycznego Mercedesa eVito

1555593801 testy pojazdow elektrycznych w poczcie polskiej 3

fot: Poczta Polska

Testy samochodu potrwają do połowy maja

fot: Poczta Polska

Jak poinformowali przedstawiciele Poczty Polskiej, w ramach największych w Polsce testów aut elektrycznych, organizowanych przez spółkę, w Zabrzu testowany jest Mercedes eVito. Kierowcy Poczty Polskiej chcą przekonać się, jak w terenie sprawdza się jeden z najnowocześniejszych modeli.

Testy trwają od połowy lutego i zakończą się w połowie maja. W tym czasie kierowcy Poczty Polskiej w kilku miastach testują dostępne na polskim rynku auta do 3.5 tony o ładowności pow. 800 kg zasilane prądem elektrycznym. Pod uwagę brane są m.in.: parametry techniczno-użytkowe, takie jak przyspieszenie, hamowanie, komfort jazdy i obsługi, sposób ładowania akumulatorów i możliwa do przejechania liczbę kilometrów. Po przeprowadzeniu testu każdy użytkownik sporządzi krótki opis i ogólną charakterystykę pojazdu. Dodatkowo testom poddane są ładowarki do aut elektrycznych. 

Pocztowcy w praktyce zobaczą, jak sprawdza się w terenie: Renault Master Z.E., (wyjechał na polskie drogi w styczniu 2019 r.), Volkswagen e-Crafter (od czwartego kwartału 2018 r.), Maxus-Hitachi (od września 2018 r.) oraz Mercedes e-Vito (od stycznia 2019 r).

Testowany w Zabrzu Mercedes-Benz e-Vito jest wyposażony w akumulator o pojemności 41,4 kWh i posiada zasięg około 150 km. Akumulator można w pełni naładować w ciągu około 6 godzin, a moc 84 kW (114KM) i maksymalny moment obrotowy wynoszący 300 Nm, dostępny od pierwszego wciśnięcia pedału przyspieszenia, zapewniają dynamiczną jazdę. Pojazdy eVito przekazane do użytkowania w Poczcie Polskiej mają całkowitą długość wynoszącą 5140 mm, maksymalną ładowność użytkową 1073 kg i maksymalną objętość 6,6 m sześc. Instalacja akumulatora pod pojazdem umożliwia nieograniczone użytkowanie całej przestrzeni ładunkowej. Maksymalna dopuszczalna masa całkowita wynosi 3200 kg.

Do testów w Zabrzu trafiła także stacja ładowania pojazdów elektrycznych producentów Ecotap i INNC.

Poczta Polska zakłada, że jeszcze w tym roku zakupi pierwsze samochody elektryczne. Organizowane testy to element realizowanego programu „Elekromobilność”, który ma przygotować spółkę do wprowadzenia „Stref Czystego Powietrza”.

– Realizacja programu „Elektromobilność” oznacza dla spółki oszczędności związane z obniżeniemkosztów eksploatacyjnych. Koszt ładowania samochodów elektrycznych w naszych lokalizacjach będzie relatywnie niższy od  kosztu tankowania pojazdów paliwem. Wysokość oszczędności będzie uzależniona od parametrów auta – mówi Justyna Siwek rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej.

Od roku Poczta Polska organizuje największe w kraju testy aut elektrycznych. Do testów zaprosiła wszystkich producentów aut elektrycznych dostępnych na polskim rynku. W kwietniu 2018 r. w teście wzięło udział siedem marek aut o ładowności do 800 kg (Renault Kangoo Z.E., Zeppelin Goupil G4, Goupil G5,  Melex 391, Peugeot Partner Electric, Citroen Berlingo Electric, Nissan e-NV200, Streetscooter Work, Fiat Fiorino).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.