Kielce: urobek z pięciu kopalń w Ogrodzie Botanicznym

fot: Tomasz Rzeczycki

To nie stara hałda, lecz specjalnie sprowadzone granitowe bloki, które mają imitować górski krajobraz

fot: Tomasz Rzeczycki

Kielecki Ogród Botaniczny był w tym roku odbiorcą kamienia z kopalń odkrywkowych w Iłży i Szydłowcu. Bryły kamienne przywiezione stamtąd, jak i te sprowadzone trzy lata wcześniej z innych kamieniołomów w Sudetach i w okolicach Gór Świętokrzyskich, znajdą specyficzne zastosowanie.

Kamienie te mają posłużyć za imitację skał wybranych pasm górskich południowo-wschodniej Polski. Na tychże skałach założone zostaną kolekcje roślin typowych dla np. Tatr czy Pienin. I tak gołoborza Gór Świętokrzyskich będą imitowane przez kambryjski piaskowiec kwarcytowy z kamieniołomu w Wiśniówce. Prócz tego w ogrodzie znalazły się skały dolomitowe z kopalni odkrywkowej w Laskowej, granit z jednego z kamieniołomów w Sudetach, biały wapień z kopalni w Iłży niedaleko Starachowic oraz piaskowiec z kamieniołomu w Szydłowcu.

Kielecki ogród botaniczny, chociaż znajduje się w budowie, w tym roku po raz pierwszy został częściowo udostępniony zwiedzającym. Niedawno podsumowano statystycznie pierwszy sezon. Od 13 lipca do 14 października 2018 r. ogród odwiedziły 14 402 osoby.

Zamknięcie ogrodu dla zwiedzających nie oznacza, że nic się w nim nie dzieje. Na późną jesień zaplanowano prace specjalistyczne przy podziemiach, odkrytych kilka lat temu w dolnej części ogrodu.

- Wejścia do nich zostaną zabezpieczone, żeby nikt do nich nie wpadł - powiedział Bartosz Piwowarski, zastępca kierownika Ogrodu Botanicznego w Kielcach do spraw nauki i edukacji. - Nie jesteśmy obecnie w stanie wpuścić ludzi do tych podziemi.

Odkryte podziemia mają charakter naturalnych jaskiń krasowych. Nie wyklucza się jednak, że mogą być one połączone ze starymi wyrobiskami górniczymi z czasów wydobycia galeny w Kielcach. Kierownictwo ogrodu ostrożnie przewiduje, że jeśli w przyszłości udałoby się pozyskać środki finansowe, być może wtedy zostałyby przeprowadzone dalsze prace udostępniające podziemia. Na razie nie jest to jednak zakładane.

Obecnie pierwszeństwo mają prace na powierzchni. W 2019 r. planuje się zakończyć roboty budowlane. Jeśli tak się stanie, to od wiosny 2020 r. zwiedzający będą mogli odbywać spacery po całym terenie ogrodu botanicznego, a nie jak dotąd tylko po jego części.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.