Kiedyś fedrowała tam kopalnia Czeczott, dziś produkują groszki o najwyższych parametrach jakościowych

fot: ARC

Węgiel i produkowany z niego ekogroszek nadal pozostają najtańszym źródłem ciepła w budynkach jednorodzinnych

fot: ARC

Nie wszyscy wiedzą, że ekogroszek Karlik, jeden ze standardowych produktów Polskiej Grupy Górniczej, powstaje z groszków produkowanych przez kopalnie: Murcki-Staszic, Mysłowice-Wesoła, Jankowice oraz ruch Ziemowit. Tworzenie mieszanki groszków pozwoliło na wyeliminowanie mankamentów każdego z nich. W efekcie powstało wysokiej klasy paliwo służące do ogrzewania domów.

Mieszanki powstają w Zakładzie Produkcji Ekopaliw w Woli. Co istotne, węgiel z czterech zakładów PGG zwożony jest do zakładu w Woli koleją, a więc w sposób jak najbardziej ekologiczny.

Ekogroszek produkowany jest z węgla kamiennego o niskiej zawartości siarki, z wyselekcjonowanych partii urobku, charakteryzujących się dużą kalorycznością przy stosunkowo małej wilgotności i niewielkiej ilości substancji niepalnych. Ma wysoką wartość opałową, niską zawartością popiołu i siarki. Spełniają wszystkie wymagania dotyczące jakości paliw stałych.

Tego rodzaju paliwo powstaje w złożonym procesie technologicznym, w którym uwzględnia się nie tylko kwestie ekologiczne czy efektywność, ale również nowe wymagania, np. wytrzymałość mechaniczną, istotną z racji automatycznego podawania go do kotła.

Przypomnijmy, że linia do produkcji ekogroszku została uruchomiona przed czterema laty w Zakładzie Produkcji Ekopaliw w Woli. Zakład powstał z wykorzystaniem infrastruktury dawnego ruchu Piast Wola, należącego do kopalni Piast-Ziemowit. Kiedyś fedrowała tam kopalnia Czeczott. Od siedmiu miesięcy należący do Polskiej Grupy Górniczej Zakład Produkcji Ekopaliwa w Woli funkcjonuje w strukturze ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit. W br. przeszedł on gruntowną restrukturyzację. Włączenie go struktur ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit znacznie zredukowało koszty funkcjonowania. Obsługę administracyjną, techniczną i zaopatrzeniową przejęły służby lędzińskiej kopalni. W sumie przy produkcji groszków zatrudnionych jest teraz nieco ponad stu pracowników.

Produkcja groszku konfekcjonowanego typu Karlik w dwudziestokilogramowych workach sięga obecnie 500 t na dobę.

W Woli produkują także Karolinkę. Kolejny groszek dla odbiorców indywidualnych powstaje z mieszanek surowców wydobytych w ruchu Ziemowit oraz kopalń: Jankowice, Murcki-Staszic lub Mysłowice-Wesołej. Jest następnie wzbogacony o dodatek antysmogowy pod nazwą Błękitny Plus, surowca wytwarzanego z węgla kamiennego pochodzącego z kopalni Murcki-Staszic.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".