Kiedy przejść na emeryturę? Dzień i miesiąc może mieć znaczenie

1741003815 man g6629c855d 1920

fot: ZUS

Każdy emeryt i rencista ma prawo dorabiać do swojego świadczenia

fot: ZUS

Jeśli przyszły emeryt planuje przejść na świadczenie i skorzystać z przysługujących mu uprawnień, warto by rozważył nie tylko miesiąc, kiedy złoży wniosek o emeryturę. Istotnym może być dzień złożenia wniosku, jak też to, kiedy rozwiąże umowę o pracę.

ZUS przypomina, że prawo do nowej emerytury nie jest uzależnione od konkretnego stażu pracy, ale od ukończenia powszechnego wieku emerytalnego (60 lat kobiety, 65 lat mężczyźni). Nową emeryturę można mieć wyliczoną nawet wówczas, gdy świadczeniobiorca ma tylko miesiąc opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne. Wniosek o emeryturę można złożyć najwcześniej na 30 dni przed osiągnięciem powszechnego wieku.

– Warto pamiętać o tym, że moment przejścia na emeryturę wpływa na wysokość świadczenia, bo im dłuższa praca tym wyższe świadczenie, również data dzienna złożenia wniosku o emeryturę może mieć znaczenie. Dlatego w przypadku pytań czy wątpliwości, można porozmawiać z doradcą emerytalnym, który nie tylko wyliczy symulację wysokości świadczenia w kalkulatorze emerytalnym, lecz także wskaże o ile będzie ona wyższa, jeśli będziemy pracować dłużej. Z usług doradcy emerytalnego można skorzystać w każdej placówce ZUS, jak też bez wychodzenia z domu, korzystając e-wizyty. Hipotetyczną emeryturę można wyliczyć samodzielnie na swoim profilu PUE/eZUS lub w aplikacji mZUS – podpowiada Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Kiedy wniosek do ZUS, a kiedy rozwiązanie umowy o pracę?

Jeśli wiek emerytalny zastał osiągnięty jakiś czas temu (nie w tym miesiącu, w którym składany jest wniosek o świadczenie) i osoba planuje zakończyć aktywność zawodową, by przejść na emeryturę, to w tej sytuacji najlepiej umowę o pracę rozwiązać na jeden lub dwa dni przed końcem miesiąca. Wniosek o emeryturę można złożyć w dowolnym dniu danego miesiąca, np. 1, 10, 13 itd. Ważne, by najpóźniej wniosek o emeryturę złożyć w dniu złożenia świadectwa pracy (czyli na jeden lub dwa dni przed końcem miesiąca). Dzięki temu zyskamy za dany miesiąc emeryturę i wynagrodzenie za pracę.

- Jeśli natomiast umowa zostanie rozwiana ostatniego dnia miesiąca i wtedy też dostarczone zostanie świadectwo pracy do ZUS, to emerytura będzie przyznana dopiero od następnego dnia po rozwiązaniu umowy o pracę, czyli już od kolejnego miesiąca. Dlatego tak ważne jest pilnowanie terminów, dat, co pozwoli świadczeniobiorcom za dany miesiąc otrzymać dwie wypłaty: emeryturę z ZUS i wynagrodzenie – z zakładu pracy – wyjaśnia rzeczniczka.

Data dzienna składania wniosku ma znaczenie

Składając wniosek o emeryturę, dobrze jest też pamiętać o tym, że nie tylko miesiąc, ale i konkretna data złożenia wniosku może mieć znaczenie.

- Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny i składają wniosek o świadczenie w późniejszym czasie tj. kilka, czy kilkanaście miesięcy po ukończeniu 60 lat przez kobietę, 65 lat przez mężczyznę, dobrze byłoby aby formularz wniosku o emeryturę złożyły po dziennej dacie urodzenia. Wówczas średnie dalsze trwanie życia będzie krótsze o ten jeden miesiąc, a to ma znaczenie przy obliczeniu wysokości emerytury. Na przykład, jeżeli urodziliśmy się 20 maja i chcemy na emeryturę przejść od lipca, to chcąc skorzystać z tej możliwości wniosek należy złożyć po 20 lipca, czyli najwcześniej 21 lipca – tłumaczy rzeczniczka

Dłuższa praca, wyższe świadczenie

Wybór momentu zakończenia pracy zawodowej należy wyłącznie do przyszłego świadczeniobiorcy. Jednak dobrze wiedzieć, co wpływa na wysokość emerytury i jak się ją oblicza. Wzór na emeryturę jest dość prosty. W liczniku wstawiamy sumę zwaloryzowanych składek emerytalnych zgromadzonych na koncie w ZUS (od stycznia 1999 r.) i zwaloryzowanego kapitału początkowego (za okres do 31 grudnia 1998 r.), a w mianowniku - wynikające z danych GUS - tzw. średnie dalsze trwania życia, czyli dalszą przeciętną długość życia na emeryturze. Im większy licznik oraz mniejszy mianownik tym kwota emerytury, będzie wyższa. Zatem im więcej zgromadzimy składek, a później przejdziemy na emeryturę – tym świadczenie będzie wyższe.

Jednak o tym, kiedy to nastąpi, każdy decyduje sam, biorąc pod uwagę wiele czynników: stan zdrowia, możliwości zawodowe, osobiste i finansowe. Jeśli chodzi o kwestie finansowe, to w podjęciu decyzji można podeprzeć się symulacją z kalkulatora emerytalnego ZUS.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.