Kibice będą mogli zwiedzić legendarny Stadion Śląski

fot: Krystian Krawczyk

Stadion Śląski został otwarty 22 lipca 1956 r., z udziałem ok. 100 tys. widzów

fot: Krystian Krawczyk

Trzy trasy zwiedzania legendarnego Stadionu Śląskiego w Chorzowie zostały w piątek, 24 lipca, udostępnione odwiedzającym. Dla fanów obiektu, który przed kilkoma dniami świętował 64. rocznicę otwarcia, przygotowano m.in. salę muzealną i kino. Wszyscy chętni mogą też samodzielnie wejść na punkt widokowy.

- Stadion Śląski to miejsce, które zapisało się na kartach polskiego, europejskiego, ale też światowego sportu. Gdy dodamy do tego liczne wydarzenia kulturalne, możemy mówić o obiekcie wyjątkowym w skali globu. Bardzo zależy nam, aby "Kocioł Czarownic" - zarówno sam obiekt, jak i jego bogatą historię - mogło poznać jak najwięcej osób - powiedział w piątek, 24 lipca, prezes stadionu Jan Widera.

Najkrótsza z trzech uruchomionych w piątek tras zwiedzania obejmuje wizytę w szatni reprezentacji i strefie SPA, a także przejście tunelem zawodniczym na murawę. Nieco dłuższa trasa umożliwia także wizytę w loży VIP i galerii. Najdłuższa trasa obejmuje również wizytę w salach, specjalnie przygotowanych z okazji 64. rocznicy otwarcia stadionu: muzealnej i kinowej, a także w stadionowym komisariacie policji i na trybunie prasowej.

- Sala muzealna to niezwykłe miejsce. Zobaczyć można tutaj m.in. metalowy odlew przedstawiający stadion z lat 60. ubiegłego wieku, wyjątkową makietę obecnego obiektu, ale też oryginalny kombinezon Krzysztofa Cegielskiego z Grand Prix Europy na żużlu z 2003 r. - wylicza prezes Widera.

Wśród zgromadzonych w sali muzealnej pamiątek jest piłka uszyta własnoręcznie przez Gerarda Cieślika czy księga pamiątkowa z autografem legendarnego Pelego. W zbiorach stadionu jest również autograf Micka Jaggera czy zapis nut "Rapsodii Śląskiej" skomponowanej przez Jana A. P. Kaczmarka.

Dodatkowo dostępny jest punkt widokowy, znajdujący się na wysokości 26 m licząc od bieżni lekkoatletycznej stadionu. Zwiedzający mogą tam wejść samodzielnie.

Zwiedzanie Stadionu Śląskiego dostępne jest codziennie. Na stadionowym terenie działa też strefa letnia pod nazwą Tauron Silesia Beach, gdzie wszyscy chętni za darmo mogą zagrać w siatkówkę na specjalnie przygotowanej plaży. Dla najmłodszych dostępny jest kryty park z dmuchańcami.

Stadion Śląski został otwarty 22 lipca 1956 r., z udziałem ok. 100 tys. widzów. Odbyły się wówczas m.in. zawody lekkoatletyczne, przelot nad obiektem trzech odrzutowców, występ orkiestry dętej, a także inauguracyjny mecz Polska-NRD, przegrany przez Polaków 0:2. Pierwsza bramka zdobyta na chorzowskim stadionie była golem samobójczym. Dotąd obiekt gościł polską kadrę piłkarską 58 razy - 24 razy Polacy wygrali, 14 zremisowali, 20 przegrali. Przez lata stadion był miejscem organizacji największych imprez sportowych, w tym licznych zawodów lekkoatletycznych oraz żużlowych, a także koncertów - wystąpiły tu m.in. zespoły U2 i Guns N' Roses.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.