KHW: związkowcy powołali sztab protestacyjno-strajkowy

fot: Maciej Dorosiński

Holding gwarantuje absolwentom szkół prace w swoich kopalniach na stanowiskach robotniczych. Ponadto dla najlepszych uczniów przewidziane są stypendia.

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) powołali sztab protestacyjno-strajkowy. Obawiają się, że z powodu trudnej sytuacji spółki zagrożone są pensje pracowników. Holding zapewnia, że na wypłaty w najbliższych miesiącach środków nie zabraknie.

Jak powiedział szef Związku Zawodowego Sierpień 80 Bogusław Ziętek, powodem powołania sztabu jest groźba, że na skutek spadku sprzedaży węgla spółka zdecyduje o przestojach produkcyjnych w kopalniach, a mniejsze wpływy ze sprzedaży węgla będą skutkowały brakiem środków na pensje.

- Podtrzymujemy wcześniejsze informacje, że środki na wypłaty w najbliższych miesiącach są zapewnione - powiedział PAP rzecznik KHW Wojciech Jaros.

O sytuacji firmy związkowcy mają rozmawiać w czwartek (22 maja) z przedstawicielami zarządu KHW. - Jeżeli zarząd zapewni nas jutro na piśmie, że nie będzie przestojów i pieniądze na pensje są zapewnione, na pewno uspokoiłoby to nastroje - wskazał Ziętek.

Szef Solidarności w kopalni Mysłowice-Wesoła Krzysztof Urban podkreślił, że związkowcy nie walczą z zarządem, a ich działania są "dmuchaniem na zimne". - To także jest swoiste wołanie na puszczy. Wszyscy mówią głównie o trudnej sytuacji w Kompanii Węglowej, pomijając naszą spółkę, która poniosła w ostatnich latach największe koszty związane z restrukturyzacją - powiedział. Chodzi m.in. o dobrowolne odejścia i niższe niż w innych spółkach węglowych podwyżki. Dziś - podkreślił Urban - koszty wydobycia w kopalniach KHW należą do najniższych w branży.

Z powodu spadku zapotrzebowania na węgiel, na zwałach kopalń należących do KHW leży ponad 1,6 mln ton tego surowca. Z podobnym problemem boryka się największa górnicza spółka węglowa w Unii Europejskiej - Kompania Węglowa, która ma ponad 5 mln ton niesprzedanego węgla i dlatego niedawno na kilka dni wstrzymała wydobycie w części kopalń. Z powodu sytuacji na rynku, przede wszystkim spadku cen na świecie, w ubiegłym roku na sprzedaży węgla Kompania straciła ponad 1 mld zł.

- Nie jest tajemnicą, że sytuacja w całym górnictwie jest bardzo trudna. Spore nadzieje wiążemy z niedawnymi zapowiedziami rządu, który obiecał, że podejmie działania, których celem jest poprawa sytuacji w branży - podkreślił Jaros.

Premier Donald Tusk po niedawnej serii rozmów z górniczymi związkami i zarządami spółek obiecał promocję i ochronę polskiego węgla jako kluczowego paliwa dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. Szef rządu zapowiedział m.in. eliminację nieuczciwego importu węgla, usprawnienie handlu tym surowcem oraz przegląd obciążeń fiskalnych górnictwa i prawa zamówień publicznych.

Katowicki Holding Węglowy jest jedną z trzech największych spółek węglowych. Należą do niego kopalnie: Mysłowice-Wesoła, Murcki-Staszic, Wieczorek i Wujek. Spółką zależną od KHW jest kopalnia Kazimierz-Juliusz. W 2013 r. Holding wypracował prawie 43 mln zł zysku netto. Plan z początku roku zakładał, że w tym roku wynik netto wyniesie prawie 51 mln zł. Spółka na razie go podtrzymuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryzys na Bliskim Wschodzie kosztował polskich kierowców 10 mld zł

Wzrost cen paliw wynikający z kryzysowej sytuacji w Zatoce Perskiej kosztował dotąd polskich kierowców 10 mld zł, a podwyżki w największym stopniu uderzyły w firmy przewozowe - wynika z raportu Fundacji Instrat. W ocenie ekspertów, zwiększenie odporności państwa wymaga elektryfikacji transportu.

Polska Grupa Górnicza ma nowego wiceprezesa. Kto nim został?

Rada Nadzorcza PGG powołała Grzegorza Wacławka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. restrukturyzacji. To efekt przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Grzegorz Wacławek od 30 lat związany jest z zakładami dziś należącymi do Węglokoksu Kraj. Począwszy od 1 czerwca zarząd PGG będzie liczyć pięć osób.

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.