KHW zatrzymuje wydobycie pod katowickim Wzgórzem Wandy

Murcki ARC

fot: ARC

27-letni górnik zginął tragicznie wciągnięty przez przenośnik taśmowy w kopalni &dquo;Murcki”

fot: ARC

Katowicki Holding Węglowy - uznając, że woda dla aglomeracji śląskiej jest dobrem nie mniej ważnym od węgla - zdecydował o ograniczeniu eksploatacji pod Wzgórzem Wandy - poinformował nettg. pl Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej w tej spółce.

Oto przekazane naszemu portalowi uzasadnienie tej decyzji: Zagrożenie, jakie niesie wydobycie węgla pod Wzgórzem Wandy w Katowicach dla znajdujących się tam zbiorników wody oraz ich strategiczne znaczenie dla zasilania w nią znacznej części aglomeracji śląskiej spowodowały, iż Katowicki Holding Węglowy SA zdecydował o ograniczeniu eksploatacji w tym rejonie. Stało się tak mimo wcześniejszych uzgodnień oraz pozytywnej opinii dla prowadzenia eksploatacji górniczej i wykonania zabezpieczeń minimalizujących jej wpływ na powierzchnię.

Dla Holdingu oznacza to poniesienie kosztów dotychczas wykonanych prac zabezpieczających oraz zmniejszone wydobycie w roku 2010 na skutek celowego spowalniania dobowego postępu robót w pokładzie 334/2 i 349 ruchu Boże Dary kopalni Murcki-Staszic. Przede wszystkim zaś - pozostawienie pod ziemią ponad 300 tys. ton węgla dobrej jakości z uwagi na wcześniejsze zatrzymanie ściany 805.

Informację o decyzji podjętej przez KHW SA jego przedstawiciele podali 14 stycznia 2011 podczas posiedzenia Komisji ds. Ochrony Powierzchni przy Wyższym Urzędzie Górniczym.

- Nasze kopalnie prowadzą wydobycie na terenach mocno zurbanizowanych, gdzie zawsze może zaistnieć konflikt interesów. W tym konkretnym wypadku, rozumiemy niepokój lokalnych władz. Dlatego holding podjął tę trudną dla niego decyzję. Czujemy się odpowiedzialni za region, w którym pracujemy i żyjemy wszyscy - argumentuje Wojciech Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.