KHW: zarząd wraca do rozmów ze związkowcami

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy, którzy od wtorku gromadzili się pod siedzibą KHW, rozchodzą się do domów. W czwartek mają zostać wznowione negocjacje pomiędzy zarządem spółki a stroną społeczną.

fot: Maciej Dorosiński

W środę (22 maja) przed południem zażegnano groźbę eskalacji konfliktu w Katowickim Holdingu Węglowym. Związkowcy, którzy od wczoraj gromadzili się pod siedzibą KHW, rozchodzą się do domów.

Zarząd KHW podjął już decyzję, że w czwartek (23 maja) wróci do rozmów ze stroną związkową. - Warunkiem jest odbywanie ich bez prób nacisków niezgodnych z zasadami prowadzenia negocjacji - potwierdził nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Przypomnijmy, że negocjacje przerwano nagle we wtorek po południu, gdy grupa związkowców zablokowała wejście do siedziby firmy przy ul. Damrota w centrum Katowic. W komunikacie zarząd tłumaczył, że takie działanie związkowców zostało odczytane jako niedopuszczalna próba wywierania nacisku na negocjacje, które toczą się od dluższego czasu zgodnie z ustalonym planem.

We wtorek kolejną już turę negocjacji płacowych między zarządem KHW a działającymi w spółce związkami zawodowymi prowadzono w kopalni Murcki-Staszic. Wczesnym popołudniem do negocjatorów dotarła wieść, że związkowcy zaczynają okupować siedzibę KHW przy ul. Damrota w Katowicach. Przedstawiciele zarządu przerwali negocjacje. Wkrótce ukazał się komunikat spółki: "Grupa kilkunastu działaczy z paru organizacji związkowych, w tym również funkcyjnych przedstawicieli tych związków, pojawiła się pod siedzibą zarządu spółki przy ul. Damrota. Ich obecność rozumiana być może jedynie jako sposób wywarcia nacisku na zarząd w sposób nie odpowiadający trybowi negocjacji. W tej sytuacji rozmowy zostały zawieszone. Zarząd KHW SA stoi na stanowisku, że miejscem przyjmowania uzgodnień jest sala konferencyjna, a nie ulica" - wytknęły władze KHW.

Związkowcy twierdzili, że akcja była spontaniczna. Wiadomo jednak, że pod siedzibą KHW pojawili się przedstawiciele Solidarności, Sierpnia'80, Związku Zawodowego Górników w Polsce i Kontry. W sumie kilkanastu mężczyn. Mieli ze sobą flagi związkowe i transparenty. Pikietowali wejście do biurowca KHW.

Wacław Czerkawski próbował łagodzić konflikt, ale uważa, że reakcja spółki była przesadna: - W tym miejscu niekiedy przed przetargami w KHW stoi więcej petentów niz jest związkowców. Trudno to nazwać okupacją - powiedział nettg.pl, że jest za jak najszybszym kontynuowaniem rozmów. Bardzo ugodowo wypowiedział się również Bogusław Ziętek, szef Sierpnia 80: - Nie ma znaczenia, kto komu ustąpi w tym sporze pół metra chodnika. Bądźmy poważni, bo warto wrócić do negocjacji - powiedział, gdy zapytaliśmy, czy ktoraś ze stron ustąpi w konflikcie.

Gotowość powrotu do stołu zadeklarował zarząd KHW, jednak postawił związkowcom warunek, że negocjacje muszą być prowadzone "w sposób zgodny z zasadami dialogu społecznego, bez prób rozwiązań siłowych".

Noc upłyneła przy ul. Damrota bardzo spokojnie a grupa związkowców rzedła aż w końcu w środę przed południem wszyscy protestujący rozeszli się do domów.

Związkowi liderzy podkreślali, że zdają sobie sprawę z trudności finansowych KHW, jednak - ich zdaniem - roszczenia górników Holdingu w negocjacjach nie mogą zrujnować spółki. - Od czterech lat nie było w KHW jakichkowliek podwyżek płac a obowiązujący od dwóch lat system premiowy naszym zdaniem się nie sprawdził. Chcemy rozdzielenia tych samych pieniędzy, co dotychczas, tylko na lepszych zasadach - mówił Ziętek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.