KHW: Umowa zbiorowa nietykalna
W końcu czerwca minister gospodarki, spełniający rolę Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Katowickiego Holdingu Węglowego, dał formalne przyzwolenie na upublicznienie akcji spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych. W tle zabiegów o giełdowy debiut górniczej firmy są aspiracje wyrazicieli interesów zatrudnionych w niej pracowników.
Negocjowanie paktu społecznego
Przypomnijmy: w listopadzie ub.r. 52 proc. załogi spółki odpowiedziało „tak” w referendum w sprawie częściowego upublicznienia akcji holdingu na GPW. W tym samym czasie jej związkowe reprezentacje przystąpiły do negocjowania tzw. paktu społecznego, czyli zestawu gwarancji pracowniczych, które miałyby zacząć obowiązywać od momentu wejścia holdingu na giełdę.
– Rozmowy między reprezentantami zarządu spółki i strony społecznej nadal trwają. Dla nas, związkowców sprawą o fundamentalnym znaczeniu jest uzyskanie gwarancji, że także po wejściu firmy na giełdę będzie respektowana Holdingowa Umowa Zbiorowa, zawierająca zestaw podstawowych gwarancji pracowniczych. W tym obszarze właściwie nie ma jakiejkolwiek płaszczyzny sporu – przyznaje Krzysztof Stefanek, przewodniczący ZZ „Kadra” Pracowników KHW SA.
Co najmniej 10 lat zatrudnienia
Pakt miałby też zawierać gwarancję, że pracownicy holdingu mogą liczyć na co najmniej 10 lat pewnego zatrudnienia. Stefanek przyznaje, że jest to postulat, dyktowany bardziej historycznymi doświadczeniami branży, niż obecnymi realiami spółki, która w ośmiu najbliższych latach zamierza zaangażować prawie 13 tys. pracowników.
– Dla nas, związkowców sprawą szczególnie ważną jest również uzyskanie zapewnienia, że w precyzyjnie określonym czasie po wejściu spółki na giełdę, Skarb Państwa sprzeda przynajmniej 1 akcję. Chodzi o to, aby załoga mogła rozporządzać należnymi jej 15 proc. akcji i by nie powtórzył się scenariusz z PGNiG, blokujący przydział i obracanie papierami firmy w ramach pracowniczego pakietu – mówi Stefanek.
Dla związków zawodowych – jak wyjaśnia lider „Kadry” – jest też ważne przyrzeczenie właściciela, że Skarb Państwa nie pozbędzie się większościowego pakietu akcji KHW. W negocjacjach strona społeczna zabiega także o uzyskanie prywatyzacyjnego bonusu.
– Załoga chciałaby odczuć jakąś namacalną korzyść z prywatyzacji, ponad pakiet należnych jej akcji i rekompensat, przewidzianych dla nieuprawnionych do nich pracowników. Nie wiem, czy w negocjacjach uda nam się uzyskać taki bonus – otwarcie przyznaje Stefanek.