Prace nad układem zbiorowym oraz powstanie megakopalni – to najważniejsze kwestie jakimi zajmują się obecnie związkowcy z Katowickiego Holdingu Węglowego – poinformował portal hajerfakty.pl.
- Musimy dostosować przestarzałe zasady układu zbiorowego. Przygotowując holdingową umowę zbiorową trzeba zagwarantować pracownikowi dobre i warunki pracy i godną płacę. Istnienie funduszu płac złożonego z 47 kawałków to przeżytek, który gmatwa pracownikowi możliwość obliczenia sobie wypłaty. Musimy to zmienić – deklaruje Ryszard Ptak przewodniczący ZZGwP, w KWK „Staszic” w Katowicach. W kwestii megakopalni związkowiec ze „Staszica” uważa, że jest to póki co koncepcja, która wymaga rozpoznania, bo na razie nie ma nic pewnego o konkretnego w tej kwesti.
Na temat powstania megakopalni, Sebastian Czogała przewodniczący ZZG w Polsce w KWK „Mysłowice – Wesoła” mówi, iż proces ten de facto już trwa. Czego przykładem jest powstanie jednego centrum administracyjno – księgowego. Rozwiązanie to przełożyło się na zmniejszenie zatrudnienia w administracji, co już jest realizowane poprzez program dobrowolnych odejść skierowany właśnie do administracji. W tym roku ma objąć 259 osób.
Odprawy mogą sięgać od 50 tys. do 99 tys. zł, w zależności od liczby miesięcy do osobistej emerytury. - Dla nas związkowców najważniejszym jest zagwarantowanie miejsc pracy dla pracowników przy powstawaniu tej megakopalni. Aby czasami nie okazało się, że nagle wszystko odbędzie się kosztem pracownika – zastrzega Czogała.
Jak na razie holding zapewnia, że będą tylko dobrowolne odejścia bez jakichkolwiek grupowych zwolnień. Holding wznowił przygotowania do wejścia na giełdę i zdobywa kapitał poprzez wypuszczenie obligacji. Po wejściu na giełdę 15 proc. akcji mają otrzymać pracownicy, z których ponad połowa opowiada się za giełdowym debiutem KHW.