KHW: Sierpień 80 torpeduje rozmowy?

fot: Maciej Dorosiński

Przyszłość górników w kopalniach KHW (na zdj. w Staszicu) decyduje się właśnie w rozmowach związkowców z zarządem spółki nad programem naprawczym.

fot: Maciej Dorosiński

W niespodziewanym komunikacie, rozesłanym w piątek do mediów, Sierpień '80 ogłosił, że "związkowcy w całości odrzucają zaproponowany przez Katowicki Holding Weglowy plan naprawczy" a rozmowy z zarządem zakończyły się "bez porozumienia". - Nie możemy odpowiadać za kolegów z Sierpnia '80. Rozmowy właśnie się toczą. Jesteśmy odpowiedzialni - powiedzieli nam w tym samym czasie przedstawiciele innych organizacji związkowych w KHW.

"Górnicy nie godzą się na zaproponowany przez zarząd firmy plan naprawczy, zakładający m.in. wygaszenie Ruchu Boże Dary czy likwidację 4 tys. miejsc pracy do 2020 r. I wzorem swych kolegów z innych spółek węglowych będą protestować" - głosi piątkowy komunikat Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80, która zapowiada protest w środę (11 lutego) przed ruchem Boże Dary i opatruje informację tytułem "Kolejne protesty w górnictwie. Do gry wchodzi KHW!".

Sprawdziliśmy, że w czasie gdy Sierpień '80 rozsyłał wici, w piątek przed południem, w KHW rozpoczynał właśnie pracę pierwszy z dwóch zespołów roboczych, które powołano na zakończenie tury negocjacji między stroną społeczną a zarządem KHW dzień wcześniej, w czwartek wieczorem.

Czy Sierpniowi '80 zależy na storpedowaniu porozumienia? Uczestnicy czwartkowych negocjacji, u których zweryfikowaliśmy wiadomość o zerwaniu rozmów, dziwią się, pamiętając, że dzień wcześniej strony rozchodziły się "raczej w zgodzie". Postanowiono, że rozmowy będą kontynuowane.

- Ja za kolegów odpowiadać nie mogę - powiedział Trybunie Górniczej Andrzej Herzog, przewodniczący ZOK Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce przy KHW SA. Potwierdził, że pierwszy zespół roboczy usiadł do pracy już w piątek po godzinie 11, a drugi rozpocznie działalnośc w poniedziałek rano.

W pracach uczestniczą po stronie społecznej przedstawiciele 16 organizacji związkowych. Z niektórymi z największych (jak np. NSZZ Solidarność) nie udało nam się w piątek skontaktować dlatego, że właśnie byli zajęci przy negocjacyjnym stole.

Tymczasem Sierpień '80 rozpowszechniał w tym czasie opinie Zenona Zembrzuskiego, przewodniczącego związku przy kopalni Murcki-Staszic oraz Szczepana Kasińskiego (szefa WZZ Sierpień '80 w KHW), że program naprawczy, zaproponowany przez firmę jest nie do przyjęcia.

- Coś tu brzydko pachnie! - Zembrzuski mówi, że plan wygaszania Bożych Darów jest skandalem, oznacza zapaść dzielnicy Katowic, przedsiębiorstw i sklepów a górnicy nigdy się na to nie zgodzą.

Kasiński wypomina, że w styczniu zarząd prosił związkowców o zachowanie szczegółów planu w tajemnicy a teraz sam bez pytania opublikował założenia na stronie internetowej:

- To ma być poważny dialog czy zabawa w chowanego? - zarzuca Kasiński i porównuje sytuacę do tej z Kazimierza-Juliusza sprzed kilku miesięcy. - Nie rozmawia się z ludźmi otwarcie, tylko po cichu zakulisowymi działaniami wywołuje się niepokój wśród pracowników - oceniają związkowcy z Sierpnia '80.

Przypomnijmy, że upublicznienie załodze propozycji programu naprawczego (przedstawionej wcześniej związkowcom) zarząd uzasadnił we wtorek (3 lutego) chęcią "wyjaśnienia wątpliwości". Materiał zawiera kluczowe dla programu dane liczbowe i symulacje co do przyszłości Bożych Darów w 4 wariantach. Najwidoczniej związkowcy nie mogli uznać ich ujawnienia za śmiertelną obrazę, jeśli przez dwa dni nie oburzyli się i nadal rozmawiają z pracodawcą. Dziwna - bo spóźniona o kilka dni i odosobniona - jest reakcja Sierpnia '80.

- Jest to odosobnione stanowisko Sierpnia '80. Wpólne prace nad ostateczną wersją programu naprawczego trwają - potwierdził w piątek po południu Krzysztof Stefanek, przewodniczący Związku Zawodowego Kadra w KHW.

Przedstawiciele innych niż Sierpień '80 związków nie chcieli w piątek przesądzać o wyniku rozmów i podkreślali, że nie są wcale łatwe. Przyznają, że najtrudniejsza decyzja dotyczy Bożych Darów. Dodawali jednocześnie, że trzeba korzystać z szansy na konstruktywne wyjście z problemu.

- Będziemy nadal uczestniczyć w negocjacjach. Jesteśmy poważnym związkiem. Zależy nam na przyszłości firmy - powiedział Trybunie Górniczej Zdzisław Aksamit, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce przy kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.