KHW rozważa wejście na zagraniczne giełdy

Przygotowujący się do wejścia na warszawską giełdę Katowicki Holding Węglowy bierze pod uwagę możliwość wejścia również na giełdy zagraniczne – powiedział w czwartek w Sosnowcu wiceprezes tej spółki Waldemar Mróz.

- Nie wiadomo jeszcze, które miałyby to być rynki. Przy tak dużej firmie jak nasza trudno byłoby, aby nasi doradcy nie brali takiej możliwości pod uwagę – mówił Mróz podczas konferencji na temat prywatyzacji górnictwa, zorganizowanej w ramach Światowej Wystawy Górniczej Mining Expo.

Mróz przypomniał, że planowany na 2009 r. debiut KHW na warszawskiej giełdzie przygotowuje konsorcjum Morgan Stanley i banku ING. Pracownicy otrzymają za darmo 15 proc. akcji, Skarb Państwa zachowa pakiet kontrolny. Spółka chce uzyskać z giełdy kilkaset milionów złotych na inwestycje w nowe złoża i unowocześnienie produkcji.

Wiceprezes podkreślił, że koncern musi inwestować m.in. w udostępnianie złóż najlepszego węgla niskosiarkowego. Zaznaczył, że spółka złożyła już m.in. wniosek koncesyjny na eksploatację pola wydobywczego Brzezinka, które wchodziło kiedyś w skład nieczynnej już kopalni Niwka-Modrzejów (należącej do KHW). Pole miałoby być eksploatowane od kopalni Mysłowice-Wesoła.

Koncern nie informuje na razie, kiedy będzie gotowy jego prospekt emisyjny – w czerwcu zakładano wstępnie, że nastąpi to jesienią tego roku. Zgodnie z dotychczasowymi informacjami, inwestorzy będą mogli objąć nie więcej niż 35 proc. akcji firmy w podwyższonym, dzięki emisji, kapitale. Kapitał akcyjny KHW przekracza 300 mln zł.

Równolegle z przygotowaniami do emisji prowadzone miały być dalsze uzgodnienia z działającymi w KHW 48 związkami zawodowymi. W ubiegłorocznym referendum większość załogi zgodziła się na upublicznienie spółki, związkowcy zażądali jednak m.in. 10-letnich gwarancji zatrudnienia oraz wiążących gwarancji, że większościowy pakiet akcji na zawsze pozostanie w rękach Skarbu Państwa.

- Wydaje nam się, że w niedługim czasie sytuacja będzie taka, że to związki zawodowe przyjdą do nas i powiedzą – czemu tego nie prywatyzujecie do końca? Jeszcze cztery lata temu 99,9 proc. było przeciw prywatyzacji, teraz jest inaczej – ocenił w czwartek Mróz.

KHW będzie prawdopodobnie pierwszą - obok kopalni Bogdanka - spółką węglową notowaną na giełdzie. Środki ze sprzedaży akcji posłużą finansowaniu inwestycji. Do 2015 roku KHW zamierza przeznaczyć na nie ok. 5,3 mld zł. W tym roku nakłady inwestycyjne przekroczą 730 mln zł, wobec 418 mln zł w 2007 r. Około 350 mln zł pokryją wyemitowane w tym roku obligacje.

Katowicka Grupa Kapitałowa, skupiająca Katowicki Holding Węglowy i jedną kopalnię zależną, to druga pod względem wielkości polska spółka węglowa. Kopalnie grupy zatrudniają blisko 21,5 tys. osób, wydobywając ok. 16-17 mln ton węgla rocznie.

W ubiegłym roku grupa wypracowała ok. 25 mln zł zysku netto, przy przychodach zbliżonych do 3 mld zł. KHW wypracowuje zyski stale od pięciu lat; w ubiegłych latach sięgały one prawie 100 mln zł rocznie. Plany na 2008 rok zakładają 57,8 mln zł zysku netto.

Czytaj też:
Konferencja o prywatyzacji górnictwa: Na giełdę po przyszłość

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.