KHW: Rok 2011 będzie rokiem przełomowym

fot: Jarosław Galusek

„Dziękuję za codzienny trud i poświęcenie, które wkładacie w rozwój polskiej gospodarki. Wasz wysiłek jest bezcenny dla naszego kraju, bo z owoców pracy górników korzystamy wszyscy” - w odczytanym przez wiceminister gospodarki, Joannę Strzelec-Łobodzińską liście napisał m. in. do uczestników uroczystości wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak

fot: Jarosław Galusek

+32 Zobacz galerię

Galeria
(35 zdjęć)

W Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego dobiegła końca uroczysta akademia barbórkowa Katowickiego Holdingu Węglowego. Widownię wypełnili przedstawiciele załóg kopalń tej firmy oraz - witani w teatralnym foyer przez członków zarządu - liczni goście.

Na wstępie swojego wystąpienia wiceprezes zarządu KHW, Roman Łój poprosił zgromadzonych o uczczenie chwilą ciszy pamięci wszystkich kolegów, którzy w walce z naturą stracili życie. Jednocześnie zapewnił ich rodziny, że nie zostaną bez pomocy.

- Traktujemy to jako nasz moralny obowiązek - powiedział Roman Łój, poświęcając następnie obszerny fragment swojego wystąpienia rozwiązaniom i projektom, podporządkowanym w firmie właśnie bezpieczeństwu pracy.
Spoglądając ku przyszłości mówił: - Mam nadzieję, że 2011 rok będzie pierwszym od kilku lat dobrym rokiem dla naszej firmy. Mam niezbite przekonanie, że zdecydowana większość 20-tysięcznej załogi ma ten sam cel, co zarząd, czyli stworzenie silnej, stabilnej firmy, odpornej na zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne, gwarantującej wszystkim pracownikom bezpieczną i dobrze płatną pracę, a właścicielowi godziwy zysk.

„W imieniu Rzeczpospolitej pragnę podziękować wszystkim pracownikom KHW za ofiarowane polskiej gospodarce trud i poświęcenie” - w nadesłanym liście napisał m. in. prezydent RP, Bronisław Komorowski.
„Dziękuję za codzienny trud i poświęcenie, które wkładacie w rozwój polskiej gospodarki. Wasz wysiłek jest bezcenny dla naszego kraju, bo z owoców pracy górników korzystamy wszyscy” - w odczytanym przez wiceminister gospodarki, Joannę Strzelec-Łobodzińską liście napisał m. in. do uczestników uroczystości wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak.

Już od siebie wiceminister Joanna Strzelec-Łobodzińska dodała: - Przyszły rok będzie stał pod znakiem przekształceń. Ostatnio dużo się mówi o możliwości wejścia KHW w struktury Grupy Kapitałowej Węglokoksu. Wszelkie zamierzenia w zakresie przekształceń własnościowych mają na celu wyłącznie poprawę sytuacji spółki. Ich celem jest pozyskanie środków finansowych, koniecznych do przeprowadzenia inwestycji i rozwoju firmy.
- Na tej ziemi rodzi się mądrość i bogactwo. Z górnictwem związanych jest ponad 400 tys. mieszkańców śląska. Wszystkim tym, którzy w nim pracują należą się słowa wielkiego uznania i pokłon od tych, którzy żyją z ich pracy - powiedział wojewoda śląski, Zygmunt Łukaszczyk.

Serdeczne pozdrowienia, życzenia głębokiej nadziei oraz błogosławieństwo nadesłał górniczej braci metropolita górnośląski, abp Damian Zimoń.

Zgodnie z barbórkowym obyczajem, najbardziej podniosłym momentem uroczystości było honorowanie zacnych pracowników firmy. W pierwszej kolejności 19 spośród nich wyróżniono złotymi, srebrnymi i brązowymi Medalami za Długoletnią Służbę. Następnie odbyła się ceremonia nadania 5 osobom wyższych stopni górniczych. Między innymi stopnie Generalnych Honorowych Dyrektorów Górniczych otrzymali Andrzej Frąckowiak i Paweł Giza.
W dalszym ciągu uroczystości prezes zarządu TÜV NORD Polska, Henryk Warkocz wręczył Przedstawicielom zarządu KHW oraz kopalń „Murcki-Staszic”, „Mysłowice-Wesoła”, „Wieczorek” i „Wujek” certyfikaty zintegrowanego systemu zarządzania, po audycie przyznane na kolejne trzy lata.

 

W galerii: Barbórka w Katowickim Holdingu Węglowym (zdjęcia Jarosław Galusek - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.