KHW: realna podwyżka cen węgla znacząco mniejsza od 25 proc.

Siedziba KHW TON02

fot: Jarosław Tondos

Zarówno prezes KHW, jak i wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska, podkreślają, że problemy z płynnością finansową mają również inne spółki węglowe

fot: Jarosław Tondos

Przedstawiciele Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) uspokajają, że przyszłoroczna średnia podwyżka cen węgla dla dużych odbiorców z energetyki i ciepłownictwa będzie znacząco niższa niż 25 proc., jak w ostatnim czasie spekulowano w mediach.

- Poziom cen węgla dla energetyki zawodowej jest zawsze wynikiem indywidualnych negocjacji. Nie przewidujemy, by w wypadku naszego węgla i klientów, mających z nami umowy, podwyżka mogła osiągnąć 25 proc. - powiedział w czwartek  rzecznik KHW Wojciech Jaros.

Wyjaśnił, że z cenami wyższymi nawet o 25 proc. muszą liczyć się w przyszłym roku ci klienci, którzy dokonują zakupów nieplanowych - na przykład interwencyjnych. Dotyczy to jednak niewielkiej części odbiorców; ponad 90 proc. sprzedaży węgla z holdingu realizowane jest na podstawie zawartych umów - zarówno z elektrowniami i ciepłowniami, jak i składami węglowymi.

- W normalnych relacjach handlowych nie istnieje coś takiego jak podwyżki wprowadzane automatycznie. KHW prowadzi obecnie rozmowy ze swoimi klientami. Zmiana cen będzie zależała od tych ustaleń - podkreślił Jaros.

Nieoficjalnie osoby zbliżone do toczących się negocjacji poinformowały, że realna podwyżka dla znaczących klientów zawierających umowy z KHW nie powinna przekroczyć kliku procent powyżej poziomu inflacji - w sumie może to być np. ok. 8 proc.

Według rozmówcy przytaczany w mediach poziom ewentualnej podwyżki o 25 proc. wynikał z prostego odniesienia obecnych cen węgla z KHW do cen węgla z importu, które są o ponad 20 proc. wyższe od krajowych, a także do obecnych kosztów produkcji.

Również największy polski producent węgla - Kompania Węglowa - nie zakłada tak znaczących podwyżek. Z początkiem października firma podniosła ceny miałów energetycznych o ponad 15 proc., ale jedynie w tzw. transakcjach spotowych, czyli dla klientów, którzy nie mają zawartych z firmą umów lub chcą kupić dodatkowe ilości węgla.

- Większość naszej sprzedaży do energetyki realizowana jest na podstawie umów długoterminowych, gdzie jest określona formuła indeksacji cen. Mechanizm zmiany cen jest tu jasny i zależy od określonych parametrów - powiedział rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Dodał, że dla klientów, którzy nie zawierają z Kompanią stałych umów, ceny z pewnością będą wyższe, co wynika z cen rynkowych. Na razie trudno jednak oszacować dokładny poziom cen na przyszły rok. Firma nie planuje także z początkiem roku podwyżek dla indywidualnych odbiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.