KHW: Priorytetowe traktowanie bezpieczeństwa pracy

Murcki dol ARC

fot: ARC

Z przeprowadzonych wśród górników KHW badań wynika, że bezpieczeństwo pracy umiejscowili dopiero na piątym miejscu

fot: ARC

W misji Katowickiego Holdingu Węglowego eksponuje się wydobycie węgla po możliwie najniższych kosztach przy zachowaniu najlepszych parametrów jakościowych produktu. Ale oprócz zadowolenia odbiorców i dobrych wyników zarząd firmy jako zadanie priorytetowe traktuje „zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa pracy”.

Inaczej ta hierarchia wartości układa się wśród samych pracowników. Z przeprowadzonych wśród załóg kopalń spółki badań wynika, że bezpieczeństwo pracy umiejscowili dopiero na piątym miejscu. Częściej wskazywali na: atrakcyjne zarobki, pewność pracy i jej dobrą organizację oraz poprawne stosunki międzyludzkie. – Pomimo wdrożenia systemów zarządzania bezpieczeństwem i stosowania nowoczesnych procedur w tej dziedzinie, bardzo trudna jest zmiana mentalności pracowników w podejściu do spraw bezpieczeństwa – ocenia w kontekście rezultatów tych badań Eugeniusz Małobęcki, dyrektor Zespołu BHP i Szkolenia w KHW.

Więcej pieniędzy

Czytelną ilustracją priorytetowego traktowania w holdingu spraw bezpieczeństwa są rosnące z roku na rok nakłady na cele i zadania związane z BHP. W roku 2005 wyniosły one 260,6 mln zł, zaś w ubiegłym sięgnęły już 347,8 mln. W ogólnych kosztach firmy procentowy udział wydatków ponoszonych na profilaktykę BHP zwiększył się w ostatnich czterech latach z 8,9 do 10,6 proc. W przeliczeniu na jednego zatrudnionego wzrósł w tymże okresie z 11,8 do 16,2 tys. zł rocznie, zaś w przeliczeniu na tonę wydobycia – z 14,7 do 24,4 zł.

Stypendialny wabik

Dbałość o bezpieczeństwo nie sprowadza się, oczywiście, wyłącznie do wymiaru finansowego. Małobęcki wskazuje na kilka dalszych kierunków działań, służących jego promocji oraz motywowania pracowników do bezpiecznych zachowań. Na pierwszym miejscu eksponuje zabiegi, podporządkowane pozyskiwaniu przez kopalnie spółki odpowiednio przygotowanej kadry, zwłaszcza w grupach inżynieryjno-technicznej i pracowników o szczególnych kwalifikacjach. Jest to tym ważniejsze, że konsekwencją przeprowadzanej w ostatnich kilkunastu latach restrukturyzacji górnictwa jest „wypłukanie” z kopalń dużej grupy najlepszych profesjonalistów o wieloletnim doświadczeniu.

Aby zapełnić tę pokoleniową lukę, holding od 2002 r. podjął współpracę z 5 szkołami średnimi. Obecnie kształci się w nich 860 uczniów w specjalnościach: górnik, mechanik, elektronik, elektryk. Z myślą o zastąpieniu wyższej kadry spółka współpracuje zarazem z Akademią Górniczo-Hutniczą i Politechniką Śląską. System stypendiów fundowanych dla uczniów (40) i studentów (27) oraz ułatwienia w odbywaniu praktyk zawodowych mają motywować jednych i drugich do związania się z kopalniami firmy po uzyskaniu dyplomów techników i inżynierów.

Adaptacja pod szczególnym nadzorem

Drugim nurtem tych działań jest lepsze przygotowanie nowo zatrudnionych z rynku pracy do wykonywania zadań pod ziemią. W odniesieniu do tej grupy, m.in. do 16 godzin został wydłużony wstępny instruktaż ogólny, zaś instruktaż stanowiskowy – dwukrotnie, czyli z 15 do 30 dni. Jednocześnie rozbudowano system adaptacji zawodowej i szkoleń nowo przyjętych. Każdy z nich ma pół roku na przystosowanie się do warunków pracy pod ziemią ze szczególnym uwzględnieniem rygorów bezpieczeństwa.

Kolejne etapy zawodowego wtajemniczenia są dokumentowane z określeniem słabych i mocnych stron dopiero co zatrudnionej osoby. Nad całością tego procesu czuwają, specjalnie powołani, starsi inspektorzy ds. adaptacji zawodowej.

Nieszczęścia na filmie

Na profilaktykę przeciw wypadkową składa się wreszcie wiele różnorakich zabiegów, promujących kulturę pracy i nakłaniających pracowników do zachowań nie wystawiających na szwank ich życia i zdrowia. W kopalniach KHW powszechnie stosuje się w tym celu nowoczesne materiały i środki multimedialne. Aby podnieść efektywność szkoleń m.in. wyświetla się filmy przygotowane w gliwickim „Komagu”. Obrazują one okoliczności i przyczyny wypadków zaistniałych w górnictwie, w tym również w kopalniach holdingu. Audiowizualne materiały są też poświęcone zagrożeniom metanowym i pożarowym oraz problemowi pylicy płuc ze wskazaniem sposobów profilaktyki.

Od 8 lat na cyklicznych seminariach szkoleniowych spotykają pracownicy służb BHP i społeczni inspektorzy pracy. Od 7 lat we wszystkich zakładach spółki przeprowadza się konkursy o tematyce BHP. Ich celem jest popularyzacja zagadnień z dziedziny bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz propagowanie bezpiecznych zachowań w pracy. – Analiza okoliczności zaistniałych wypadków wskazuje, że ich najczęstszą przyczyną jest brak uwagi i nie zachowanie należytej ostrożności przez poszkodowanych. Myślę m.in. o złej ocenie ryzyka, lekceważeniu zagrożeń, zgubnej rutynie i stosowaniu niebezpiecznych metod pracy, kłócących się z wymogami technologii i instrukcji. Dlatego tak ważne jest zwiększanie świadomości pracowników i propagowanie na rozmaite sposoby bezpiecznych zachowań – podkreśla Małobęcki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie