KHW: prezes Zakładów Energetyki Cieplnej odwołana

fot: Maciej Dorosiński

Longina Kugiel stała na czele zarządu ZEC od grudnia 2006 r.

fot: Maciej Dorosiński

Rada nadzorcza Zakładów Energetyki Cieplnej, które należą do Katowickiego Holdingu Węglowego, w środę (1 kwietnia) odwołała ze stanowiska prezesa Longinę Kugiel - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez KHW. Spółką będzie czasowo kierować członek rady nadzorczej Jarosław Parma.

Longina Kugiel weszła do zarządu ZEC w maju 2005 r. Wówczas była wiceprezesem spółki. Od września do listopada 2006 r. p.o. prezesa, a 1 grudnia 2006 r. została powołana na to stanowisko.

Przypomnijmy, że ZEC został utworzony poprzez wydzielenie struktur energetycznych z kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego. Jego majątek stanowią kotłownie, sieci i stacje ciepłownicze zlokalizowane przy zakładach górniczych. Spółkę powołano do życia 27 maja 1995 r., na mocy uchwały nr 6 Walnego Zgromadzenia Wspólników KHW. Zarząd Holdingu 7 czerwca 1995 r. zadecydował, że spółka rozpocznie działalność 1 lipca 1995 r. Tę właśnie datę przyjmuje się za początek istnienia Zakładu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.