KHW: po spotkaniu z kobietami z Kazimierza-Juliusza

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek protestujące rozmawiały z wojewodą śląskim Piotrem Litwą

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nieco ponad dwie godziny trwało spotkanie z kobietami - żonami górników, pracownicami kopalni Kazimierz-Juliusz oraz kilkoma towarzyszącymi im związkowcami - które niespodziewanie w piątek (26 sierpnia) przyjechały do KHW.

- Przeprowadzone w chwilami uczuciowej, chwilami nerwowej atmosferze nie doprowadziło do zmiany stanowisk stron - podał portalowi górniczemu nettg.pl Wojciech Jaros, rzecznik Katowickiego Holdingu Węglowego.

Żądania pań sprowadzały się do kwestii podstawowych, już wcześniej postulowanych.

- Niech KHW SA wypłaci wynagrodzenia i zaległości, które Kazimierz-Juliusz sp. z o.o. - pracodawca ich i ich mężów - ma wobec nich. Niech ktoś KHW SA) spłaci zadłużenie Kazimierza-Juliusza wobec innych podmiotów i niech sfinansuje tam dalszą działalność górniczą. A wtedy niech stopniowo tę kopalnię likwiduje. Oceny dotyczące ilości węgla są błędne. Zdaniem pań ( i części działaczy związkowych) węgla jest tam dość, by starczyło go jeszcze na kilka lat wydobycia. Mieszkania zakładowe - mają mieć zagwarantowane ich wykupienie za ułamkową część wartości (zgodnie z ustawą z roku 2000) zanim kopalnia zostanie postawiona w stan likwidacji, albo zanim jej pracownicy będą zmieniali pracę. Zmiana zatrudnienia - pod warunkiem, że KHW przejmie pracowników od Kazimierza-Juliusza bez konieczności zwalniania się z niego, wraz z wszystkimi zobowiązaniami, jakie tamta spółka ma wobec nich - wylicza rzecznik.

Stanowisko KHW SA nie uległo zmianie. Holding ciągle i nadal podtrzymuje ofertę dla tych pracowników, którzy do 30 września zadeklarują podjęcie pracy w nim.
Praca proponowana jest na stanowiskach odpowiadających dotychczas wykonywanemu zajęciu, zgodnie z kwalifikacjami, uprawnieniami, stażem. Zaliczony zostanie staż z poprzednich zakładów, nagrody (barbórka, czternastka) zgodnie z zasadami Holdingowego Układu Zbiorowego, regulującego zasady pracy i wynagradzania w KHW SA. W wypadku osób nie mających niezbędnych kwalifikacji (przede wszystkim administracja) przeszkolenie na koszt KHW SA do zajęć, jakie pozwolą na oferowanie im zatrudnienia. Osoby, które w Kazimierzu miały umowy na czas określony - dostaną umowy bezterminowe.

"Aby pomóc w sytuacji częściowych wypłat w spółce Kazimierz-Juliusz, zaproponowanie osobom, które przejdą do pracy w jednostkach Holdingu zaliczki w wysokości 2 tys. złotych, rozliczanej w 12 ratach. Ponieważ zarobki w KHW na analogicznych stanowiskach są średnio o ok. 200-300 zł wyższe miesięcznie niż w Kazimierzu-Juliuszu, nie powinno to stanowić obciążenia" - podaje KHW.

Kobiety z Kazimierza-Juliusza nie uważają powyższych propozycji za godne przyjęcia. Z tysięcznej załogi do czwartku 25 września) deklaracje przejścia do jednostek Holdingu podpisało ponad 500 pracowników kopalni, która ma zakończyć wydobycie 1 października 2014 r.

 

Tu możesz odsłuchać dyskusję podczas piątkowego spotkania w KHW.

plik audio

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…