KHW: Ogłoszono konkurs na prezesów

Siedziba KHW TON01

fot: Jarosław Tondos

Nazwiska nowych szefów KHW powinny być znane jeszcze w tym roku

fot: Jarosław Tondos

Rada nadzorcza Katowickiego Holdingu Węglowego ogłosiła dzisiaj postępowanie kwalifikacyjne na stanowiska prezesa i wiceprezesa ds. produkcji spółki - dowiedział się portal nettg.pl.

 

Zainteresowanie konkursem powinno być spore, bowiem kandydaci na stanowisko prezesa powinni ukończyć studia wyższe, posiadać co najmniej pięcioletni staż pracy, w tym trzy lata na stanowisku kierowniczym. Nieco wyższe wymagania postawiono kandydatom na stanowisko wiceprezesa ds. technicznych – powinien mieć wykształcenie wyższe o kierunku górnictwo i geologia inżynierska oraz posiadać uprawnienia kierownika ruchu zakładu górniczego. Na obu stanowiskach znajomość języków obcych będzie dodatkowym atutem.

 

Pisemne zgłoszenia na oba stanowiska składać można do 24 listopada. Otwarcie zgłoszeń nastąpi dwa dni później, a rozmowy kwalifikacyjne z zakwalifikowanymi kandydatami odbywać się będą 17 i 18 grudnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.