KHW: nowym szybem po nowe dary
fot: Maciej Dorosiński
fot: Maciej Dorosiński
W Katowickim Holdingu Węglowym zapadła decyzja o rozpoczęciu wierceń przygotowawczych do budowy nowego szybu, który pozwoli Holdingowi sięgnąć po węgiel do głębokości 1300 m.
Spośród kopalń KHW najgłębszy szyb ma dzisiaj ruch Śląsk (1050 m), Wesoła schodzi do 865 m. Tymczasem w pobliżu, na granicy obszarów górniczych Mysłowic-Wesołej i Murcek-Staszica, leżą obiecujące dla Holdingu złoża węgla na wiele kolejnych lat, lecz ich głębokość wynosi ok. 1250 m. Dlatego budowa nowego szybu oznacza "być albo nie być" dla dwóch najważniejszych dziś zakładów górniczych spółki. Na przeszkodzie stały dotąd niebotyczne koszty.
- Mimo wprowadzonego aktualnie planu oszczędnościowego zarząd KHW podjął decyzję, by rozpocząć procedurę wyłonienia wykonawcy otworu badawczego, wraz z opracowaniem niezbędnej dokumentacji - zawiadomiła Trybunę Górniczą Agnieszka Mika z biura prasowego Holdingu.
Zanim zacznie się zgłębiać nowy szyb, trzeba zbadać warunki wodne i geologiczno-inżynierskie skał, w dodatku do głębokości niższej o kilkadziesiąt metrów niż planowany poziom dna szybu. Jedynym dostępnym dzisiaj dla projektantów i budowniczych sposobem na zdobycie koniecznych informacji jest wydrążenie otworu badawczego. Postanowiono już o jego lokalizacji. - Za najbardziej dogodne miejsce uznano ruch Boże Dary w kopalni Murcki-Staszic, w bezpośrednim sąsiedztwie szybów I i II - mówi Agnieszka Mika, dodając, że ustalono też przyszłą nazwę - szyb III.