KHW: Koncesja na pole Brzezinka-2 tuż, tuż...
fot: ARC
Pole Brzezinka-2 rozpościera się na południe od zlikwidowanej kopalni Niwka-Modrzejów
fot: ARC
– Zabiegi o uzyskanie koncesji rozpoczęliśmy z początkiem zeszłego roku. Kompletny wniosek złożyliśmy w Ministerstwie Środowiska 30 kwietnia br. – informuje Sławomir Szwajda, dyrektor Zespołu Mierniczo-Geologicznego i Ochrony Środowiska w KHW SA.
Zasoby na 40 lat
Pole Brzezinka-2 rozpościera się na powierzchni 21,8 km kw. Jest usytuowane w obrębie miast Mysłowice, Jaworzno i Sosnowiec, na wschód od obszaru górniczego kopalni „Mysłowice-Wesoła”, na południe od zlikwidowanej kopalni „Niwka-Modrzejów” i na zachód od obszaru górniczego nadania – należącego do Południowego Koncernu Węglowego – Zakładu Górniczego „Sobieski”.
Zasoby tego perspektywicznego pola – zbadane otworami z powierzchni – zostały udokumentowane już w 1996 r. Węgiel zalega w nim w 13 pokładach.
– Wniosek koncesyjny dotyczy 4 pokładów, których zasoby zostały zakwalifikowane jako przemysłowe, czyli nadające się do eksploatacji z ekonomicznym powodzeniem. To pokłady 354/1, 356, 418 i 510. Miąższość (grubość) tego ostatniego dochodzi do 13,5 m. W okresie mniej więcej 40 lat przewidujemy wybranie w tym polu 43 ścian. Z myślą o ochronie powierzchni, przyszła eksploatacja miałaby być prowadzona 28 ścianami podsadzkowymi i 15 zawałowymi – wyjaśnia Sławomir Szwajda.
Od strony „Wesołej”
Główny inżynier mierniczo-geologiczny Holdingu akcentuje, że jakakolwiek działalność, związana ze spodziewaną eksploatacją, nie łączyłaby się z ingerencjami na powierzchni. Nie byłoby więc konieczne głębienie szybów lub upadowych.
– Węgiel z pola Brzezinka-2 byłby wybierany od strony Ruchu „Wesoła” kopalni „Mysłowice-Wesoła” z wykorzystaniem podziemnej i powierzchniowej infrastruktury tego zakładu – wyjaśnia.
Mimo tego zapewnienia, właśnie środowiskowe bariery układają się w prawdziwy „tor przeszkód” w koncesyjnym postępowaniu. Wprawdzie nad polem Brzezinka-2 dominują lasy, niemniej przebiegają tędy dwa ważne szlaki drogowe, tj. odcinki autostrady A-4 oraz drogi S-1, biegnie kolej, nie mówiąc już o instalacjach miejskiej infrastruktury i prywatnych nieruchomościach. Skądinąd jest więc rzeczą zrozumiałą, że ich właściciele i gospodarze zawczasu lękają się następstw przyszłej eksploatacji.
Cierniowa droga
Ten środowiskowy wymiar starań o koncesję, główny inżynier mierniczo-geologiczny ilustruje kilkoma opasłymi teczkami wysyłanych i nadchodzących pism.
– Jednym z załączników do wniosku koncesyjnego była, wydana na początku kwietnia br. przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach, decyzja „o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia”. Kłopot w tym, że na tym etapie nie zawierała, tzw. klauzuli ostateczności. Później pojawiły się więc odwołania ze strony osób fizycznych i prawnych, a w konsekwencji – wezwania do uzupełnienia wniosku o ostateczną decyzję środowiskową. Nie wnikając w dalszy bieg tej administracyjno-prawnej drogi, powiem tylko, że 26 sierpnia br. – pełniący rolę organu koncesyjnego – minister środowiska przyjął bez zastrzeżeń dokumentację geologiczną złoża węgla kamiennego Brzezinka- 2. Na dziś sprawa zawisła w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. Czekamy na ostateczną decyzję – informuje Sławomir Szwajda.